Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Górnik wymęczył wygraną z rywalem z Mołdawii. Angulo ucieszył, Żurkowski zasmucił

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-07-2018 21:58
Górnik wymęczył wygraną z rywalem z Mołdawii. Angulo ucieszył, Żurkowski zasmucił

Górnik Zabrze wymęczył wygraną w pierwszym meczu I rundy eliminacji Ligi Europy. Ekipa Marcina Brosza po golu Igora Angulo z końcówki spotkania pokonał mołdawską Zarię Balti. Czy skromna zaliczka wystarczy do awansu?

Pierwszy mecz I rundy el. Ligi Europy
GÓRNIK ZABRZE - ZARIA BALTIA 1:0
Bramka:
Igor Angulo 87 
Górnik: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Przemysław Wiśniewski, Dani Suárez, Adrian Gryszkiewicz - Maciej Ambrosiewicz (81. Daniel Liszka), Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Jesús Jiménez (75. Rafał Wolsztyński), Adam Ryczkowski (46. Marcin Urynowicz) - Igor Angulo
Zaria: Vladimir Livșiț - Ion Burlacu, Lucas Silva, Daniel Dumbrăvanu, Ołeh Jermak - Conrado (81. Guilherme Pitty), Felipe Alves (70. Rodrigo Bostan), Rubén Gómez, Vadim Gulceac, Jean Patric (61. Gheorghii Ovseannicov) - Serghei Alexeev
Żółte kartki: Jiménez, Żurkowski - Jermak. 
Czerwona kartka: Szymon Żurkowski (90. minuta, Górnik, za drugą żółtą). 

W takich meczach jak ten pewne jest jedno - im szybciej strzelisz gola, tym łatwiej ci się gra potem. Górnik swoją znakomitą okazję na to, by prowadzić miał w 7. minucie. Angulo strzelił jednak z wolnego w poprzeczkę, a dobijający Ryczkowski, debiutant w Górniku, nie trafił w bramkę. Potem gospodarze przeważali, groźnie w 32. minucie uderzył Żurkowski, ale bramką pachniało jedynie po stałych fragmentach gry. Do przerwy kibice w Zabrzu nie doczekali się goli. 

Na pierwszą bramkę Górnika w występie w pucharach po 23-letniej przerwie kibice czekali zresztą także prawie drugie 45 minut. W 51. minucie Ambrosiewicz podobnie jak Angulo trafił tylko w poprzeczkę i dało się słyszeć jęk zawodu, a wybuch radości nastąpił dopiero w 86. minucie. Po dośrodkowaniu piłkę głową do siatki skierował Angulo.

Doświadczony Hiszpan ucieszył kibiców, a zmartwił ich Szymon Żurkowski. Już w doliczonym czasie gry próbował wymusić rzut karny i w efekcie zarobił drugą żółtą kartkę w meczu. W konsekwencji wyleciał z boiska, a Górnik wygrał tylko 1:0. Taki wynik przed rewanżem wcale nie jest bezpieczny, ale lepsze takie zwycięstwo niż żadne. Miejmy nadzieję, że w rewanżu w Mołdawii - w czwartek, 19 lipca o 19:00 - Górnik zdoła jednak awansować.

Łukasz Gikiewicz ma nowy klub. Ponownie zagra w Arabii Saudyjskiej

Niesamowite słowa po awansie Chorwatów. Jeden grał po gorączce, drugi ma jaja byka, a nikt nie chciał zejść z boiska!

Futbol.pl

TAGI

ANKIETA

Czy Górnik Zabrze awansuje do II rundy eliminacji Ligi Europy?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Inne artykuły