Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Finał dla Francji! Wielkie emocje i wspaniała walka Chorwatów!

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 15-07-2018 18:59
Finał dla Francji! Wielkie emocje i wspaniała walka Chorwatów!

Francja po bardzo emocjonującym spotkaniu pokonała w wielkim finale Chrowację 4:2 i wywalczyła tytuł Mistrza Świata 2018. To drugi tytuł dla tej reprezentacji w historii.

Finał Mistrzostw Świata 2018
FRANCJA - CHORWACJA 4:2
Bramki:
Mandzukic 18 (sam.), Griezmann 38 (k), Pogba 59, Mbappe 65 - Perisic 28, Mandzukić 69
Francja: Lloris (C) - Pavard, Varane, Umtiti, Hernandez - P. Pogba, Kante (54. Nzonzi) - Mbappe, Griezmann, Matuidi (74. Tolisso) - Giroud (81. Fekir)
Chorwacja: Subasić - Vrsaljko, Lovren, D. Vida, Strinić (82. Pjaca) - Rakitić, Brozović - Rebić (71. Kramarić), Modrić (C), Perisić - Mandzukić

Niestety mimo tak ważnego spotkania, pierwsza bramkowa sytuacja była spowodowana błędem arbitrów. Griezmann poślizgnął się na murawie, sędzia myślał, że faulował go Brozović i sędzia przyznał Trójkolorowym rzut wolny. Griezmann dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, ta przeleciała po głowie Mandzukicia i wpadła do siatki. Warto nadmienić, że naciskający autora samobójczej bramki Pogba mógł znajdować się na pozycji spalonej.

Chorwacji na szczęście nie załamali się takim obrotem spraw i kontynuowali swoją taktykę na to spotkanie. Cały czas neutralizowali atuty rywali i stwarzali sobie okazje. W 28 minucie Modrić dośrodkował z rzutu wolnego, Vrsaljko zgrał głową, podbił Lovren, Vida wyłożył do Perisicia, który przełożył Kante i huknął w kierunku dalszego słupka. Lloris był bez szans. Tym samym Chorwacja po raz kolejny w tym turnieju odrobiła straty.

Pod koniec dośrodkowanie z rzutu rożnego, uderzał głową Matuidi, piłka trafiła w rękę Perisicia. Sędzia musial swoją decyzję podeprzeć VAR-em. Po zobaczeniu powtórki zdecydował się na wskazanie na jedenasty metr. Griezmann uderzył w lewo, Subasić poszedł w drugą stronę i Francja znów objęła prowadzenie.

Chorwacji po zmianie stron ruszyli do odrabiania strat. Rakitić świetnym dryblingiem oszukał dwóch rywali, podał prostopadle w kierunku Rebicia, który uderzył bez przyjęcia, ale ponad poprzeczką przenosi piłkę Lloris. Następnie Mandzukić doskonale odebrał piłkę Varaneowi, jednak powoli wbiegał w pole karne i stracił ją. Francja nastawiła się na kontrę. Doskonałe prostopadłe podanie w kierunku wybiegającego Mbappe, Francuz uciekł Vidzie, oddał strzał, ale odbił nogą Subasić. Po drugiej z nich Francja wyszła na 3:1. Mbappe bardzo dobrze pobiegł na prawej stronie boiska, podał do Griezmanna, który wyłożył przed pole karne do Pogby. Ten uderzył prawą nogą, został zablokowany, poprawił lewą i mógł cieszyć się z bramki. Chwilę później Giroud zagrywał przewrotką w kierunku Griezmanna, ale Brozović wślizgiem przenosi piłkę nad poprzeczką.

W 65 minucie było już po meczu. Hernandez wyłożył piłkę na 25 metr do Mbappe, ten uderzył bardzo mocno i piłka wpadła tuż przy słupku.

Chorwaci nieco odrobili straty dzięki fatalnemu błędowi bramkarza. Lloris dostał podanie od Umtitiego, dobiegł do niego Mandzukić, bramkarz próbował go mijać, ale "Super Mario" włożył nogę przed niego i wbił piłkę do siatki.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły