Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Zbigniew Boniek nie mógł doczekać się końca mundialu. Przez klęskę Polaków

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 17-07-2018 11:53
Zbigniew Boniek nie mógł doczekać się końca mundialu. Przez klęskę Polaków

Zbigniew Boniek też oczekiwał więcej po występie reprezentacji Polski na MŚ 2018. Prezes PZPN przyznał, że przez klęskę Biało-Czerwonych chciał, żeby mistrzostwa skończyły się jak najszybciej.

- Dobrze, że ten mundial się skończył, bo do samego końca miałem chandrę. Siedział we mnie występ Polaków. Byłem na mundialach jako piłkarz i wiem, jaka jest satysfakcja oraz radość po wygranym meczu. Nie dane mi było tego przeżyć teraz. Dlatego dobrze, że mistrzostwa się skończyły i zaraz zacznie się nowy etap. Nie zaznaczyliśmy w Rosji swojego akcentu tak, jak chcieliśmy i marzyliśmy - stwierdził Boniek w rozmowie z ,,Przeglądem Sportowym".

Boniek w wywiadze w kuriozalny sposób wytłumaczył przyczyny porażki z Senegalem (1:2) na inaugurację MŚ. - Gdybyśmy nie strzelili samobója i nie podarowali im drugiego gola, to byśmy nie przegrali. Nawet będąc w słabej formie nie mieliśmy prawa przegrać i to mnie najbardziej boli. Pół roku mówiliśmy i myśleliśmy o tym meczu, a wyszło jak wyszło. My Polacy lubimy tragedie - stwierdził prezes.

Podsumowując cały mundial Boniek pozwolił sobie natomiast na ironię. - Nie zgadzam się z tymi, którzy narzekają, że się nudzili. Co to znaczy, że był niski poziom? Nie padło dziesięć goli z przewrotki? Mundial był znakomicie zorganizowany, było wiele ciekawych meczów, napięcia. To były bezpieczne mistrzostwa - powiedział Boniek.

Na MŚ 2018 nie pojechał, ale liczy na powołanie od Jerzego Brzęczka. Kamil Wilczek już strzela

Nowy Carlitos w Krakowie? Cracovia sprowadza Hiszpana

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły