Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Mizerny sparing reprezentacji Polski. Emocje odnotowane jedynie w końcówce

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 11-09-2018 22:52
Mizerny sparing reprezentacji Polski. Emocje odnotowane jedynie w końcówce

Reprezentacja Polski zremisowała w meczu towarzyskim z Irlandią 1:1. Mecz toczony był w słabym tempie. Podopieczni Jerzego Brzęczka musieli gonić wynik od 53 minuty. Udało się w samej końcówce, kiedy do siatki trafił Mateusz Klich.

Po zremisowanym starciu z Włochami w Lidze Narodów selekcjoner Jerzy Brzęczek chciał przetestować wariant gry dwoma napastnikami. Idealnym do tego był dzisiejszy mecz towarzyski z Irlandią. W jedenastce nie znalazło się miejsce na Roberta Lewandowskiego. Opaskę kapitańską przejął po nim Kamil Glik. Szansę gry z przodu otrzymał Piątek oraz Milik.

Jeszcze przed spotkaniem byliśmy świadkami miłego obrazka, gdy Prezes PZPN Zbigniew Boniek wręczył pamiątkową koszulkę Jakubowi Błaszczykowskiemu za przekroczenie 100 występów w barwach narodowych.

Samo spotkanie pozostawiało wiele do życzenia w wykonaniu obu zespołów. Szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności otrzymał Karol Linetty. Były gracz Lecha Poznań nie potrafił jednak wraz z Krychowiakiem zdominować środka pola. W efekcie w spotkaniu nie działo się zbyt wiele, a Irlandia miała większą kontrolę nad spotkaniem. W 10 minucie zobaczyliśmy mocny wrzut z autu Recy, zgrywał głową Kamiński, a Milik z pięciu metrów uderza główką obok bramki.

W następnej sytuacji, po rzucie rożnym zapanowało spore zamieszanie w polu karnym gości. Strzał oddał Kamiński, ale strącenie piłki przez Krychowiaka zmieniło lot piłki, która opuściła boisko. Po zmianie stron do głosu doszła Irlandia. Najpierw zobaczyliśmy dynamiczne wejście w pole karne Christiego. Minął Kamińskiego, potem Recę, chciał uderzać, ale rzucił mu się pod nogi Glik i zablokował piłkę. Chwilę później goście już prowadzili. O'Dowda minął łatwo z boku boiska Błaszczykowskiego, dośrodkował w pole karne, O'Brien uciekł Glikowi i strzałem głową pokonał bezradnego Szczęsnego.

Polacy odpowiedzieli dopiero w samej końcówce. Dwójkową akcję przeprowadził Klich z Milikiem. Pierwszy zagrał do napastnika Napoli, a ten odegrał ponownie do pomocnika Leeds, który wbiegł w pole karne i strzałem po dłuższym słupku dał wyrównanie. Chwilę później mogło być 2:1 dla Polski. Dośrodkowanie w pole karne, piłka minęła obronę i doleciała do Frankowskiego, któremu zabrakło niewiele, by oddać strzał.

Mecz towarzyski
POLSKA - IRLANDIA 1:1
Bramki:
Klich 87 - O'Brien 53
Polska: 1. Wojciech Szczęsny - 4. Tomasz Kędziora, 15. Kamil Glik (61, 5. Jan Bednarek), 19. Marcin Kamiński, 3. Arkadiusz Reca (72, 2. Rafał Pietrzak) - 21. Rafał Kurzawa (46, 17. Damian Kądzior), 10. Grzegorz Krychowiak (73, 13. Damian Szymański), 8. Karol Linetty, 7. Arkadiusz Milik, 16. Jakub Błaszczykowski (81, 20. Przemysław Frankowski) - 23. Krzysztof Piątek (61, 11. Mateusz Klich).
Irlandia: 23. Darren Randolph - 3. Cyrus Christie (54, 18. Matt Doherty), 20. Richard Keogh, 10. John Egan, 21. Kevin Long, 12. Enda Stevens - 13. Jeff Hendrick (54, 6. David Meyler), 7. Shaun Williams (73, 22. Conor Hourihane), 8. Callum O'Dowda (90, 19. Alan Judge) - 11. Aiden O'Brien (81, 15. Daryl Horgan), 14. Callum Robinson (63, 9. Graham Burke).
Sędziował: Boris Marhefka

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły