Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Real w kryzysie, więc media swoje: Królewscy muszą kupić gwiazdy. Wielka kasa i ci sami kandydaci

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-10-2018 12:23
Real w kryzysie, więc media swoje: Królewscy muszą kupić gwiazdy. Wielka kasa i ci sami kandydaci

Real Madryt latem był dość pasywny na transferowym rynku i teraz może żałować. Królewscy są w kryzysie i media szybko zaczęły szukać wyjścia z niego w zimowych transferach. Najpierw znowu zaczęto łączyć z Realem Edena Hazarda, a teraz wrócił temat Harry'ego Kane'a.

Real nie wygrał od czterech spotkań i od czterech nie zdobył bramki. Nic więc dziwnego, że hiszpańskie media łączą z Królewskimi zawodników ofensywnych. Szefowie Realu wyciągają wnioski i szykują się według dziennikarzy do styczniowego okienka transferowego, chociaż przeprowadzenie takich zakupów zimą może być bardzo trudne. Priorytetem jest zastąpienie sprzedanego latem do Juventusu Cristiano Ronaldo. Okazało się, że życie bez CR7 jest trudniejsze niż przypuszczano, a ani Karim Benzema, ani Mariano Diaz nie są w stanie wejść w buty Portugalczyka. Obaj napastnicy strzelili póki co po 6 goli.

Kandydatami numer jeden są Eden Hazard i Harry Kane. Florentino Perez ma nieszczędzić pieniędzy i jest gotowy sięgnąć zarówno po gwiazdę Chelsea, jak i snajpera Tottenham Hotspur, wydając w sumie nawet około 350 mln euro!

Całkiem możliwe, że hitowe transfery dojdą do skutku dopiero latem. Wówczas zimą Real potrzebowałby innego napastnika. Będącego w formie, ale nie kosztującego fortuny. Aktualnie kimś takim jest Krzysztof Piątek...

Stefan Savić znowu w Serie A? Atletico może na nim nieźle zarobić

Jurgen Klopp nie śpi. Nowa gwiazda Bundesligi wzmocni Liverpool?

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły