Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Arkadiusz Piech już nie rzucał ,,mendami jeb... i psychozą w ch...". Kajał się przed Komisją Ligi i uniknął surowszej kary

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 10-10-2018 19:39
Arkadiusz Piech już nie rzucał ,,mendami jeb... i psychozą w ch...

Arkadiusz Piech rzucał się i miotał po słusznej czerwonej kartce obejrzanej w meczu z Legią Warszawa (0:1). W środę Komisja Ligi Ekstraklasy zajęła się sprawą napastnika Śląska Wrocław i wydała wyrok. Dopiero teraz Piech mógłby być wkurzony, chociaż już na posiedzeniu KL się kajał.

Po brutalnym faulu na Arturze Jędrzejczyku Piech został wyrzucony - po analizie VAR - z boiska. Sędzia Jarosław Przybył nie miał żadnych wątpliwości po obejrzeniu powtórek. Piech ich nie widział, ale uznał, że wie lepiej od sędziego. Decyzja arbitra napastnikowi mocno się nie spodobała i już na boisku snajper głośno komentował i ujawniał, co myśli o wyrzuceniu z boiska. Swój wulgarny momentami monolog - m.in. krzyczał "Patologia! Mendy jeb...! Psychoza w ch..!" - kontynuował już w tunelu prowadzącym z boiska do szatni. Wszystko zarejestrowały, mimo gróźby ze strony Piecha, kamery Canal Plus. Od Piecha oberwał też... telewizyjny mikrofon. 

W środę Piech był dużo spokojniejszy. Przed Komisją Ligi przeprosił za swoje zachowanie. Dzięki temu uniknął surowszej kary i w sumie nie zagra w trzech spotkaniach oraz musi zapłacić 10 tysięcy złotych grzywny.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły