Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dwa gole Krzysztofa Piątka w Pucharze Włoch. Genoa mimo tego i tak się skompromitowała!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-12-2018 21:07
Dwa gole Krzysztofa Piątka w Pucharze Włoch. Genoa mimo tego i tak się skompromitowała!

Krzysztof Piątek strzelił dwa gole w meczu Genoi z Virtusem Entella w Pucharze Włoch. Klub Polaka skompromitował się jednak, bowiem uległ 3-ligowcowi po rzutach karnych i pożegnał się z rozgrywkami w IV rundzie. 

Genoa zaczęła spotkanie u siebie słabo, bowiem już w 20. minucucie Simone Icardi strzelił gola na 1:0 dla gości. Wyrównał 7 minut później Piątek, który wykorzystał rzut karny. 

W kolejnych minutach ani jeden, ani drugi zespół nie potrafił strzelić gola, a gdy w 83. minucie Icardi wpakował piłkę do siatki na 2:1, ponownie zapachniało sensacją. Goście prowadzili jednak jeszcze krócej niż przy wyniku 1:0, bowiem w 86. minucie wyrównał ponownie Piątek, ponownie trafiając z rzutu karnego.

W dogrywce Genoa dostała trzeci rzut karny. W 110. minucie z 11 metrów trafił Gianluca Lapadula i gospodarze byli o krok od awansu. W 120. minucie do rzutów karnych doprowadził jednak Krisztian Adorjan. 

W serii jedenastek już w pierwszym strzale zawiódł Daniel Bessa. Co prawda po chwili pomylił się też Riccardo Baroni z Virtusu Entella, ale potem obie ekipy strzelały bezbłędnie. Aż do Lapaduli, który nie zdołał wyrównać na 7:7 w karnych i to III-ligowiec mógł cieszyć się z awansu. A Genoa musiała przełknąć gorycz porażki u siebie.

Krzysztof Piątek, który rozegrał cały mecz, swoją jedenastkę w rzutach karnych wykorzystał, trafiając na 4:4.

Futbol.pl

Inne artykuły