Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Glik, Zieliński i Milik żegnają się z Ligą Mistrzów! W grze został Łukasz Piszczek

Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 11-12-2018 23:03
Glik, Zieliński i Milik żegnają się z Ligą Mistrzów! W grze został Łukasz Piszczek

Swoje zmagania w tegorocznej Lidze Mistrzów zakończyły grupy A, B, C i D. Najlepiej poradziło dziś sobie PSG, rozbijając na wyjeździe Crvene Zvezde 4:1. Polskich kibiców najbardziej interesował los włoskiego Napoli. Niestety Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik wraz z kolegami z zespołu przegrali z Liverpoolem 0:1 i na wiosnę zagrają tylko w Lidze Europy.

W grupie A wszystko było już jasne w sprawie awansu. Walka toczyła się jedynie o pierwsze miejsce w grupie, co dawało większe szanse w losowaniu 1/8 finału LM na trafienie łatwiejszego rywala. Borussia w tym celu musiała poszukać kompletu punktów z AS Monaco a Atletico Madryt z Club Bruggie. Niestety w drugim spotkaniu nie zobaczyliśmy goli i co za tym idzie większych emocji. Jeśli chodzi o spotkanie klubów z Ligue 1 i Bundesligi to liczyliśmy na pojedynek polskich obrońców. W składzie AS Monaco wystąpił Kamil Glik, ale reprezentujący barwy BVB Łukasz Piszczek znalazł się poza kadrą. Faworyzowani goście szybko zaznaczyli swoje aspiracje pierwszego miejsca w grupie. Po bardzo ładniej i składnej akcji polegającej na kilku szybkich podaniach, piłka znalazła się w polu karnym. Tam Philipp wyłożył ją do Guerreiro, a ten wepchnął ją do pustej bramki. BVB kontrolowało spotkanie i zmierzało pewnie po trzy punkty. W końcówce spotkania zmobilizowało się do podwyższenia prowadzenia. Skrzydłem pognał Alcacer, a po wycofaniu przez niego piłki Guerreiro umieścił futbolówkę tuż pod poprzeczką.

W grupie B losy awansu z drugiego miejsca decydowały się do ostatnich minut. Ochotę na zajęcie tej lokaty miał Inter i Tottenham. Włoski klub miał łatwiejsze zadanie, bo rywalizował z PSV, natomiast przedstawiciel Premier League musiał szukać punktów na stadionie FC Barcelony. Anglicy szybko stracili bramkę. Po głupiej stracie w środku pola z piłką pognał Dembele. Po długim rajdzie zamarkował strzał, by zmylić obrońcę, następnie technicznym uderzeniem pokonał bramkarza. Taki rezultat utrzymywał się bardzo długo, ale pod koniec spotkania Tottenham zaskoczył defensywę rywali. Po lewej stronie pola karnego piłkę otrzymał Kane i mocno wstrzelił ją w pole karne. Tam idealnie wbiegł Lucas, wyprzedzając obrońcę i pakując piłkę do siatki. Zakładając stratę punktów Tottenhamu, Inter musiał wygrać u siebie z PSV. Niestety dla włoskiego klubu od 13 minuty musieli odrabiać bramkę straty po trafieniu Lozano. Sił i umiejętności starczyło jedynie na wyrównanie kwadrans przed końcem. Politano wypatrzył Icardiego w szesnastce, a ten w swoim stylu zmylił bramkarza. Tylko jeden punkt nie wystarczył do gry w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W grupie C polscy kibice bardzo czekali na udany występ polskich piłkarzy z Napoli przeciwko Liverpoolowi. Niestety zarówno Piotr Zieliński, jak i Arkadiusz Milik zaczęli spotkanie na ławce rezerwowych. Gdy Polaków nie było na boisku, kluczową akcję przeprowadzili gospodarze. Prostopadłe podanie z głębi pola w szesnastkę zagrał Milner. Błyskawicznie wykorzystał to Salah, który najpierw zgubił obrońcę, a następnie strzelił do bramki między nogami bramkarza. W drugiej części spotkania Polacy pojawili się na boisku, ale nie odwrócili losów spotkania i na wiosnę zagrają w Lidze Europy. W 1/8 finału Ligi Mistrzów zagra za to PSG, które dziś z łatwością ograło Crvene Zvezde 1:4. Francuski gigant miał zdecydowaną przewagę. Co najważniejsze piłkarze potrafili to udokumentować. Bramki strzelali kolejno: Cavani, Neymar, Marquinhos oraz Mbappe. Gospodarze zdołali jednak odpowiedzieć przynajmniej bramką honorową. Parę minut po przerwie do siatki trafił Gobeljic.

Grupa A
CLUB BRUGGE - ATLETICO MADRYT 0:0
AS MONACO - BORUSSIA DORTMUND 0:2
Bramki:
Guerreiro 15, 88
Grupa B
FC BARCELONA - TOTTENHAM 1:1
Bramki:
Dembele 7 - Lucas 85
INTER MEDIOLAN - PSV EINDHOVEN 1:1
Bramki
: Icardi 73 - Lozano 13
GRUPA C
FC LIVERPOOL - SSC NAPOLI 1:0
Bramki:
Salah 34
CRVENA ZVEZDA - PARIS SAINT GERMAIN 1:4
Bramki:
Gobeljic 56 - Cavani 10, Neymar 40, Marquinhos 74, Mbappe 90

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły