Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Krzysztof Piątek zebrał owację na stojąco. Jego piękny gol przypieczętował wygraną Genoi! (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-12-2018 17:56
Krzysztof Piątek zebrał owację na stojąco. Jego piękny gol przypieczętował wygraną Genoi! (VIDEO)

Krzysztof Piątek może miał chwilę, gdy się zaciął, ale ostatnio znowu rzuca Serie A na kolana. Polski napastnik w sobotnim meczu z Atalantą Bergamo strzelił prawie dwa gole. Najpierw Piątkowi zaliczono bramkę z 6. minuty doliczonego czasu gry w I połowie, lecz potem ostatecznie uznano, że był to samobój. W końcówce meczu wątpliwości już nie było, a Piątek zebrał owacje na stojąco.

W I połowie Genoa dobrze zaczęła, ale w 8. minucie Piątek skiksował, a dobić piłki do bramki nie umiał Christian Kouame. Potem do głosu doszli goście z Bergamo, ale dobrze bronił Ion Radu. W 36. minucie bramkarz gospodarzy obronił nawet rzut karny wykonywany przez Josipa Ilicicia. ,,Jedenastkę" sędzia - po analizie VAR - podyktował za zagranie ręką Cristiana Romero. 

Potem w doliczonym czasie gry Genoę uratował jeszcze słupek i... twarz Radu. W 6. minucie dodanej przez sędziego do I połowy Genoa wyszła jednak na prowadzenie. Po rzucie rożnym piłkę głową zgrał Kouame, a na bramkę uderzył Piątek. Tor lotu piłki przeciął jeszcze Toloi i było 1:0. Początkowo gola zapisano Piątkowi, ale potem zmieniono na trafienie samobójcze.

Po zmianie stron Atalanta wreszcie jednak wykorzystała kolejną z szans i wyrównała. Co prawda w 47. minucie Duvan Zapata jeszcze skiksował, ale już w 55. minucie wykorzystał rzut karny - chociaż trzeba przyznać, że Radu był bliski obrony tego strzału, bo piłka przeszła mu pod brzuchem.

Wydawało się, że Atalanta pójdzie za ciosem, ale to Genoa zadała kolejne ciosy. W 67. minucie Romulo dośrodkował, a Darko Lazovic zwiódł rywala i trafił na 2:1. Wynik spotkania w 88. minucie ustalił fantastycznym strzałem z 15 metrów Krzysztof Piątek. Polak ,,zdjął pajęczynę" z bramki!

 

 

Polak ma na koncie 13 bramek w tym sezonie i jest liderem klasyfikacji snajperów. 

Polacy robią furorę w Chorwacji. Wielkie wyróżnienie dla naszego duetu w lidze wicemistrzów świata

Kolejny Polak w Serie A, 18- latek opuści zimą Pogoń Szczecin

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły