Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Klęska Realu Madryt! To już 6. porażka w sezonie. Ekipa wyjazdowa zdobyła Estadio Santiago Bernabeu

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-01-2019 20:38
Klęska Realu Madryt! To już 6. porażka w sezonie. Ekipa wyjazdowa zdobyła Estadio Santiago Bernabeu

Real Madryt poniósł już 6. porażkę w sezonie La Liga, a to dopiero 18. kolejka. Tyle przegranych meczów Królewscy mieli w całym poprzednim sezonie. W niedzielę ekipa Santiago Solariego poległa u siebie w meczu z Realem Sociedad San Sebastian, który bardzo dobrze radzi sobie na wyjazdach.

Real Madryt fatalnie zaczął starcie z immiennikiem. Już w 3. minucie goście wyszli na prowadzenie po rzucie karnym. Casemiro powalił jednego z rywali, a Willian Jose mocnym strzałem trafił do siatki!

Królewscy szybko musieli zacząć więc odrabiać straty. Grali co prawda bez Garethe'a Bale'a, ale mieli debiutującego w pierwszym składzie w La Liga Viniciusa Juniora. W 10. minucie młody Brazylijczyk dograł do Karima Benzemy, ale ten w świetnej sytuacji fatalnie przestrzelił. 

Real nie bardzo miał pomysł, jak dobrać się rywalowi do skóry. W 45. minucie mogło gospodarzom dopomóc szczęście, ale skończyło się na słupku po dośrodkowaniu Lucasa. 

Po zmianie stron Real nadal nie stwarzał okazji, a w 61. minucie stracił Lucasa. Skrzydłowy ostro zaatakował od tyłu Merino i wyleciał z boiska. Królewscy mieli 30 minut i 10 zawodników, by odwrócić losy spotkania. Już 4 minuty później piłkę spod nóg szarżującego Vinciusa wybił Rulli, ale wydaje się, że przy okazji bramkarz gości faulował. Sędzia nie dopatrzył się jednak podstaw do podyktowania rzutu karnego. W odpowiedzi na sytuację gospodarzy okazję sam na sam z Courtois zmarnował Januzaj.

W 83. minucie nadzieje Królewskich umarły. Willian Jose dograł do Pardo, a ten głową ustalił wynik na 2:0. W doliczonym czasie gry na 3:0 powinien jeszcze trafić Willian Jose, lecz z 10 metrów nie trafił do pustej bramki.

Real po tej porażce jest nadal na 5. miejscu w tabeli i nie ma ogromnych strat do rywali przed nim. Do 2. Atletico ma tylko 5 punktów do odrobienia. Pytanie, ile będzie miał do Barcelony, która ma 7 "oczek" więcej i mecz z Getafe na wyjeździe do rozegrania w niedzielny wieczór.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły