Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Legia chce zatrzymać Michała Kucharczyka i... Arkadiusza Malarza. Niejasna jest przyszłość Michała Pazdana

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-01-2019 18:30
Legia chce zatrzymać Michała Kucharczyka i... Arkadiusza Malarza. Niejasna jest przyszłość Michała Pazdana

Kilku piłkarzom Legii Warszawa kończą się po sezonie kontrakty. Są w tym gronie m.in. Michał Kucharczyk, Michał Pazdan i Arkadiusz Malarz. Pierwszy ma zostać w zespole, a przyszłość pozostałej dwójki jest niejasna, chociaż bramkarz może dostać ciekawą propozycję. 

Niedawno pojawiły się głosy, że Kucharczykiem interesują się kluby z Turcji. Spekulowano, że może dojść do transferu, ale sam piłkarz nie dąży do odejścia i wolałby zostać przy Łazienkowskiej 3. Wszystko wskazuje na to, że tak się stanie, a wygasająca po sezonie umowa 28-letniego skrzydłowego zostanie przedłużona.

Legia chce też zatrzymać Arkadiusza Malarz. Obecnie jest co prawda dopiero 4. w hierarchii bramkarzy u trenera Ricardo Sa Pinto i nie pojechał nawet na zgrupowanie do Portugalii, ale w szeregach mistrza Polski miałby zostać w innej już roli niż piłkarza. Malarz miałby zakończyć karierę teraz lub po sezonie i poświęcić się pracy szkoleniowej. Pytanie tylko, czy będzie chciał to zrobić, czy jednak ma jeszcze, mimo 39 lat, ambicję by bronić na wysokim poziomie. Problemem jest też to, że póki co brak mu ofert...

Nie wiadomo też, co z Michałem Pazdanem. Stoper zabrał się z Legią na zgrupowanie do Portugalii i próbuje się odbudować, ale jesień nie była optymistyczna. Pazdan miał kontuzję, a potem nie grał, bo przegrywał rywalizację o miejsce w składzie. Już w styczniu pojawiło się zainteresowanie 32-latkiem z Turcji, ale samemu piłkarzowi nie bardzo uśmiecha się wyjazd nad Bosfor.

Droga do sukcesów prowadzi przez porażki, czyli jak kształtować młodego sportowca?

Po 8 latach opuścił Pogoń Szczecin. Sebastian Rudol powalczy o puchary w Rumunii

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły