Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dawid Kownacki podszedł do sprawy uczciwie. Dlatego nie trafił do Schalke 04 Gelsenkirchen

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-02-2019 11:02
Dawid Kownacki podszedł do sprawy uczciwie. Dlatego nie trafił do Schalke 04 Gelsenkirchen

Przez całe okienko transferowe w styczniu działacze Fortuny Duesseldorf walczyli o sprowadzenie Dawida Kownackiego. Ostatecznie się udało, chociaż w ostatniej chwili Polaka chciało Schalke 04 Gelsenkirchen. Napastnik młodzieżowej reprezentacji Polski chciał być jednak fair.

Szefowie Fortuny byli mocno zdeterminowani, by wyciągnąć Kownackiego z Sampdorii Genua, gdzie Polak dostawał ,,ogony" do gry. Udało się, chociaż Włosi robili ogromne problemy przy wypożyczeniu napastnika.

Sam Kownacki trafił do Duesseldorfu w ostatnim dniu okienka, ale okazało się, że mógł też obrać kurs na Gelsenkirchen i grać w Schalke. Odmówił jednak mocniejszemu klubowi niż Fortuna, wciąż aktualnemu wicemistrzowi Niemiec. 

- Rozmawiałem z trenerem Schalke i powiedziałem, że zainteresowanie z tego klubu jest dla mnie wielkim zaszczytem. Odrzuciłem ofertę, ponieważ dałem moje słowo Fortunie, która mocno starała się o mnie jako pierwsza. Jestem uczciwym gościem, który dotrzymuje słowa - przyznał Kownacki, który w środę może zadebiutować w Fortunie w meczu Pucharu Niemiec przeciwko... Schalke. Polak mecz zacznie zapewne na ławce rezerwowych, bo ma pewne zaległości fizyczne po pierwszej rundzie, gdy w Sampdorii miał tylko krótkie momenty styczności z murawą w meczach o stawkę.

Dani Alves odejdzie latem z PSG. Marzy o grze w gigancie Premier League

Grał na MŚ 2014 i Rangers FC. Teraz może trafić do polskiego I-ligowca. To byłby transferowy hit (VIDEO)

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły