Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Klęska Chelsea na Etihad Stadium. Manchester City rozjechał The Blues jak walec plastelinę...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 10-02-2019 21:16
Klęska Chelsea na Etihad Stadium. Manchester City rozjechał The Blues jak walec plastelinę...

Manchester City rozbił w proch i w pył Chelsea w niedzielnym hicie Premier League. Na Etihad Stadium padło 6 goli, a wszystkie strzelili gospodarze, którzy już po 25 minutach prowadzili 4:0.

Zaledwie 2 miesiące wcześniej, 8 grudnia, Chelsea ograła Manchester City u siebie (2:0) i na Stamford Bridge mocno uwierzyli w ekipę Maurizio Sarriego. W niedzielę posada Włocha mocno się zachwiała.

Egzekucja zaczęła się w 4. minucie. Po rykoszecie wynik spotkania otworzył Raheem Sterling. 9 minut później Sergio Aguero ładnie przymierzył w okienko, a w 19. minucie fatalnie podawał do tyłu Ross Barkley i wykorzystał to Sergio Aguero. W 25. minucie było 4:0, bo idealnie przy słupku przymierzył Ilkay Gundogan i Kepa Arrizabalaga skapitulował po raz czwarty.

City grali świetnie i szybko zapewnili sobie powrót na fotel lidera Premier League - zrównali się punktami z Liverpool FC, ale mają o jeden mecz rozegrany więcej. W II połowie Manchester City grał już wolniej, oddał inicjatywę Chelsea, która zmarnowała kilka okazji, by chociaż uratować honor. Ostatecznie The Blues dostali jeszcze ciosy ze strony Aguero (z rzutu karnego po faulu Azplilicuety na Sterlingu) i Sterlinga, który wykorzystał dogranie Ołeksandra Zinczenki. 

Chelsea przegrała w rekordowy sposób w Premier League. Pozycja Maurizio Sarriego na pewno się poważnie zachwiała i wszyscy czekają na to, na ile nerwowo zareaguje Roman Abramowicz. Jak miał zły dzień i klęska w Manchesterze jeszcze go rozjuszyła, to Włoch pewnie szybko się spakuje.

Chelsea w tabeli jest na 6. pozycji, a celem jest minimum 4. lokata, która daje przepustkę do Ligi Mistrzów. Tuż za podium jest Manchester United, który ma punkt więcej. W grze o pozycję numer 4 jest też Arsenal, który tak jak Chelsea ma 50 punktów. 

Futbol.pl

Inne artykuły