Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Raków zmierza na Narodowy! Lider I ligi wyrzucił z Pucharu Polski Legię Warszawa. Wojskowi nie obronią trofeum!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-03-2019 20:48
Raków zmierza na Narodowy! Lider I ligi wyrzucił z Pucharu Polski Legię Warszawa. Wojskowi nie obronią trofeum!

Lider I ligi kontra mistrz Polski i obrońca Puchar Polski, czyli Raków Częstochowa - Legia Warszawa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Po 90 minutach ta rywalizacja nie została rozstrzygnięta. W dogrywce już się udało. Legia dała się rozklepać i po dośrodkowaniu straciła gola na 1:2. Raków Częstochowa w półfinałe Pucharu Polski!

Ćwierćfinał Pucharu Polski
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - LEGIA WARSZAWA 2:1 po dogrywce
Bramki:
Malinowski 4, Niewulis 112 - Kucharczyk 30
Raków: 29. Jakub Szumski - 2. Tomáš Petrášek, 6. Andrzej Niewulis, 28. Arkadiusz Kasperkiewicz - 13. Piotr Malinowski (117. 26. Łukasz Góra), 17. Petr Schwarz, 10. Igor Sapała, 20. Mateusz Zachara (58. 30. Miłosz Szczepański), 19. Marcin Listkowski (85. 27. Daniel Bartl), 23. Patryk Kun - 96. Sebastian Musiolik (95. 45. Patrick Friday Eze)
Legia: 30. Radosław Majecki - 41. Paweł Stolarski, 44. William Rémy, 55. Artur Jędrzejczyk, 14. Adam Hloušek - 45. Iuri Medeiros (75. 23. Salvador Agra), 26. Cafú, 7. Domagoj Antolić, 22. Kasper Hämäläinen (82. 99. Sandro Kulenović), 21. Dominik Nagy (46. 27. Carlitos) - 18. Michał Kucharczyk (110. 50. Mateusz Praszelik)
Żółte kartki: Schwarz, Kun - Cafú, Jędrzejczyk, Carlitos. 
Czerwona kartka: Cafú (115. minuta, Legia, za drugą żółtą)
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 3990

Legia miała zacząć uważnie i nie dać Rakowowi się zaskoczyć. Plan kompletnie nie wypalił. Już w 4. minucie Schwarz zagrał do Malinowskiego, a ten miał czas, dużo czasu, by ułożyć sobie piłkę do strzału i uderzył. Piłka poleciała tak, że Majecki trochę pechowo, ale jednak skapitulował. Raków prowadził i chociaż Legia z miejsca próbowała przycisnąć, to pary wystarczyło jej na kilka chwil. Mistrzowie Polski z Hamalainenem i Kucharczykiem z przodu nie byli w stanie stworzyć większego zagrożenia. To Raków lepiej wyglądał w ofensywie, ale gospodarzom przydarzył się wielki błąd w obronie. W 30. minucie Kasperkiewicz fatalnie przyjmował piłkę w środku pola, potem nie uratował go jeden z kolegów i Hamalainen wyprowadził Kucharczyka podaniem sam na sam z bramkarzem. ,,KuchyKing" spokojnie popatrzył i precyzyjnym strzałem pokonał byłego klubowego kolegę, Jakuba Szumskiego. Od tego momentu Legia zaczęła wyglądać lepiej, ale nie na tyle, by zdominować mecz.

 

 

Udało się to w II połowie. Legia odsunęła Raków od swojego pola karnego, zepchnęła z własnej połowy i próbowała konstruować akcje. Ze stworzeniem czegokolwiek sensownego w ataku miała jednak ogromne problemy. Raków raczej nie miał swoich okazji, ale w 90. minucie kibice mieli nadzieje, że z pomocą przyjdzie im VAR. Agra na linii pola karnego został trafiony w rękę i sędzia Jarosław Przybył długo sprawdzał, czy wszystko było zgodnie z przepisami, bo gospodarze domagali się karnego. Ostatecznie arbiter uznał, że jedenastka Rakowowi się nie należy i nakazał wznowić grę.

W dogrywce widać było, że to Legia lepiej wytrzymuje fizycznie trudny spotkania, ale wielkich okazji mistrzowie Polski nie mieli. Raków próbował ze stałych fragmentów gry, ale też większego zagrożenia nie stworzył. Nadeszła jednak 112. minuta i Raków zadał cios! Bartl przekładał piłkę, układał, poprawiał i dośrodkował. Prosto na głowę Niewulisa i kapitan gospodarzy z bliska pokonał Majeckiego!

Po chwili drugą żółtą kartkę zarobił Cafu i osłabił Legię na samą końcówkę. Wojskowi nie byli już w stanie po tych dwóch ciosach się podnieść i odpadli z rozgrywek Pucharu Polski! A Raków zmierza do Lotto Ekstraklasy i przy okazji zagra w półfinale Pucharu Polski! Raków ograł już w drodze na PGE Narodowy Victorię Sulejówek, Lecha Poznań, Wigry Suwałki i teraz Legię.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły