Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Ricardo Sa Pinto: Nie zasłużyliśmy na porażkę. Trener Legii pocieszył też kibiców po trzech porażkach w ostatnich pięciu meczach...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-03-2019 21:23
Ricardo Sa Pinto: Nie zasłużyliśmy na porażkę. Trener Legii pocieszył też kibiców po trzech porażkach w ostatnich pięciu meczach...

Ricardo Sa Pinto po porażce Legii Warszawa z Rakowem Częstochowa (1:2 po dogrywce) i odpadnięciu w ćwierćfinale Pucharu Polski znalazł pewne pocieszenie dla kibiców...

Legia szybko dała się zaskoczyć liderowi I ligi i straciła gola w 4. minucie. Sa Pinto nie był zadowolony z gry w I połowie, trochę bardziej podobała mu się postawa zespołu po przerwie. - Pierwsza połowa była bardzo intensywna, nie brakowało w niej pojedynków. Nie spodziewaliśmy się, że tak zaczniemy spotkanie i to pokrzyżowało nasze szyki. Powinniśmy być lepsi, jak w drugiej połowie. Mieliśmy kilka okazji strzeleckich, ale wynik wciąż był remisowym - cytuje wypowiedź Sa Pinto z konferencji prasowej serwis Legia.net.

Legia z minuty na minutę wyglądała lepiej fizycznie od Rakowa, ale Sa Pinto podsumował dogrywkę stwierdzeniem, że jego drużynie zabrakło jednak świeżości. - Zabrakło nam świeżości w dogrywce, lecz podobnie było w przypadku drugiego zespołu. Tak bywa w pucharze, w którym o wszystkim decyduje jedno spotkanie. Odpadamy z walki o obronę Pucharu Polski. Nie zasłużyliśmy na stratę drugiego gola. Jesteśmy rozczarowani - stwierdził Sa Pinto.

Portugalczyk docenił postawę Rakowa.  Wielu graczy Rakowa ma za sobą grę w Ekstraklasie, co o czymś świadczy. Inni mają zaś potencjał na grę w Ekstraklasie. Jedni odpadną z powodu presji i nieporównywalnie większych oczekiwań w najwyższej klasie rozgrywkowej, inni sobie poradzą. Wiedzieliśmy czego spodziewać się po przeciwnikach. Nasi rywale chcą grać pozytywny futbol. W drugiej połowie nie zasłużyliśmy na przegraną. Z naszej strony wyglądało to nienajgorzej - powiedział Sa Pinto.

Na koniec trener Legii znalazł pocieszenie dla kibiców. - Co dalej? Trzy porażki  w ostatnich pięciu meczach? Nasza liczba punktów w lidze jest wyższa niż w poprzednim sezonie - skomentował Sa Pinto.

Raków zmierza na Narodowy! Lider I ligi wyrzucił z Pucharu Polski Legię Warszawa. Wojskowi nie obronią trofeum!

Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Były reprezentant Polski został szkoleniowcem drugoligowca

Futbol.pl, źr. Legia.net

TAGI

Inne artykuły