Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Suarez jest geniuszem. Liverpool liderem na święta? VIDEO

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 21-12-2013 15:36
Suarez jest geniuszem. Liverpool liderem na święta? VIDEO

Po raz kolejny geniusz Luisa Suareza zdecydował o zwycięstwie Liverpool FC. "The Reds" pokonali Cardiff City i święta mogą spędzić na fotelu lidera. Będą na nim na pewno do poniedziałku.

Mecz 17. kolejki Premier League
Liverpool FC - Cardiff City 3:1
Bramki:
Suarez 24, 43, Sterling 42 - Mutch 59 
Liverpool: Simon Mignolet - Glen Johnson, Martin Škrteľ, Mamadou Sakho, Jon Flanagan (55. Martin Kelly) - Raheem Sterling, Lucas Leiva, Jordan Henderson, Joe Allen, Philippe Coutinho (83. Daniel Agger) - Luis Suárez
Cardiff: David Marshall - Kévin Théophile-Catherine, Steven Caulker, Ben Turner, Andrew Taylor - Craig Noone, Gary Medel (55. Kim Bo-kyung), Jordon Mutch, Aron Gunnarsson (80. Andreas Cornelius), Peter Whittingham - Peter Odemwingie (55. Fraizer Campbell)
Żółte kartki: Škrteľ, Sterling (obaj Liverpool)

Suarez = geniusz
Nie przestaje zachwycać Luis Suarez. Rozegrał w tym sezonie 12. mecz i strzelił bramki numer 18 i 19! Urugwajczyk strzela do rywali, jak do kaczek. Nie znalazł sposobu tylko na bramkarzy Newcastle (za to 2 asysty), Arsenalu (czyli Wojciecha Szczęsnego) i Hull City.

W sobotę Suarez pierwszego gola zdobył w 24. minucie, gdy kropnął z 16. metra z woleja.

W 42. minucie zaliczył z kolei asystę. Wyszedł wraz ze Sterlingiem na bramkarza Cardiff i podał koledze, który trafił do pustej bramki.

Po chwili Urugwajczyk już nie podawał. Dostał piłkę przed polem karnym i "odpalił". Trafił idealnie w prawy dolny róg bramki. 3:0 do przerwy.

Mogło być wyżej
Liverpool FC zdecydowanie przeważał do przerwy i mógł prowadzić wyżej. Najbliższy szczęścia był w 33. minucie Coutinho, który minął jednego z obrońców i technicznym strzałem trafił w słupek.

Z kolei w 75. minucie Sterling zmarnował sytuację sam na sam z golkiperem, a piłka odbiła się jeszcze od Suareza i trafiła w słupek. Było blisko.

Walijczycy nie złożyli broni
Mimo ogromnej straty po I połowie piłkarze Cardiff nie zamierzali wrócić z Anfield bez choćby gola. Cel osiągnęli w 59. minucie, gdy niepilnowany Mutch pokonał głową Mignoleta.

Liverpool liderem na święta?
Po zwycięstwie nad Cardiff "The Reds" awansowali na fotel lidera Premier League. Po 17 spotkaniach mają na koncie 36 punktów i wyprzedzają Arsenal o jedno "oczko". "Kanonierzy" zagrają dopiero w poniedziałek z Chelsea u siebie. Jeśli przegrają w derbach, to liderem przez święta będą właśnie piłkarze Liverpool FC.

Futbol.pl

Inne artykuły