Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Arsenal wpadł w ogromny dołek i będzie poza czwórką w Premier League, a musi jeszcze uważać na Manchester United

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-05-2019 20:23
Arsenal wpadł w ogromny dołek i będzie poza czwórką w Premier League, a musi jeszcze uważać na Manchester United

Jeszcze niedawno wydawało się, że Arsenal spokojnie zajmie miejsce w pierwszej czwórce Premier League, a nawet wskoczy na podium. Fatalna seria Kanonierów wyrzuciła jednak Arsenal za czwórkę i szansy na awans do Ligi Mistrzów zespół Unaia Emery'ego będzie szukał w triumfie w Lidze Europy. W niedzielę na Emirates Stadium punkt zdobył 17. w stawce Brighton&Hove Albion.

Arsenal zaczął od porażki 2:3 z Crystal Palace, potem było 1:3 z Wolverhampton Wanderers i 0:3 z Leicester City. W tym czasie Chelsea zdobyła 5 punktów i wyprzedziła Kanonierów, a Tottenham też odskoczył, bo wywalczył 3 oczka. 

W niedzielę Arsenal miał okazję zbliżyć się do Spurs na punkt i w ostatniej kolejce grać jednak jeszcze o 4. miejsce. Warunkiem było zwycięstwo z Brighton&Hove. Prowadzenie Arsenalowi dał w 9. minucie Pierre-Emerick Aubameyang, który wykorzystał rzut karny i wydawało się, że gospodarze pewnie wygrają. Skończyło się jednak remisem, bo goście w 61. minucie za sprawą Murray'a i jego celnego strzału z karnego wyrwali punkt.

Arsenal i tak ma jednak szczęście, że wcześniej nie wygrał Manchester United, który mógł przeskoczyć Kanonierów. Czerwone Diabły tylko zremisowały 1:1 (Mbenza 60 - McTominay 8) na wyjeździe ze zdegradowanym i zamykającym tabelę Huddersfield. Ekipa Ole Gunnara Solskjaera wpadła w kryzys, bo ostatnio w lidze było 0:4 z Evertonem, 0:2 w derbach z City i 1:1 z Chelsea. Na kolejkę przed końcem MU ma punkt straty do 5. Arsenalu. W ostatniej kolejce podejmie spadające z ligi Cardiff City, a Arsenal czeka walka z 15. Burnley.

O 3. miejsce bić się będą Chelsea i Tottenham. The Blues wygrali w niedzielę 3:0 z Watfordem, a łupem bramkowym podzielili się Loftus-Cheek, David Luiz i Gonzalo Higuain, którzy trafili do siatki odpowiednio w 48., 51. i 75. minucie. W ostatniej kolejce Chelsea zagra na wyjeździe z Leicester, a Tottenham, który ma punkt straty do lokalnego rywala, podejmie Everton.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły