Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Prezes Lubuszanin Trzcianka Krzysztof Buller: Organizacyjnie nie boimy się III ligi, gdyż większość naszych działaczy ma doświadczenie na tym szczeblu rozgrywkowym

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-05-2019 19:00
Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Prezes Lubuszanin Trzcianka Krzysztof Buller: Organizacyjnie nie boimy się III ligi, gdyż większość naszych działaczy ma doświadczenie na tym szczeblu rozgrywkowym

Lubuszanin Trzcianka nie składa broni w walce o awans do III ligi. Prezes klubu, Krzysztof Buller ze spokojem podchodzi do rywalizacji z Nielbą Wągrowiec.

Zespół z Trzcianki cieszący się popularnością w coraz szerszych kręgach kibiców i ludzi zajmujących się futbolem, wciąż pozostaje w grze, w której wygrany zgarnie pełną pulę jaką jest awans na trzecioligowy szczebel rozgrywek. Pomimo niespodziewanej straty kilku punktów i oddania pozycji lidera, w Trzciance panuje spokój i umiarkowany optymizm przed decydującą fazą czwartoligowej rywalizacji. Prezes "Lubu" udzielił naszemu portalowi wypowiedzi, w której poruszył tematy zarówno typowo sportowe jak i organizacyjne. Posłuchajmy...

O obecnej sytuacji klubu.

Sytuację w Miejskim Klubie Sportowym „Lubuszanin” Trzcianka należy uznać za bardzo spokojną. W klubie nie ma żadnych nerwowych ruchów związanych z toczącymi się rozgrywkami. Nie ma większego nacisku na drużynę pod kątem wyniku, ponieważ każdy zawodnik dobrze orientuje się o co gramy i na każdy mecz wychodzi zmotywowany tak, aby zespół zagrał dobry mecz i uzyskał pozytywny wynik. Uważamy, że będzie pięknie, jeżeli uda nam się awansować, ale też nie będzie tragedii jak po sportowemu nie uzyskamy tego wyniku.

O szansie na awans.

Szanse na awans są w dalszym ciągu bardzo duże pomimo, że zajmujemy drugie miejsce, ale cały czas mamy bezpośredni kontakt z liderem. Kolejek jest jeszcze trochę i gramy do końca. Wyznajemy zasadę „dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe”. Niech wygra ta drużyna, która jest sportowo najlepsza w lidze.​​​​​​​

O wymogach organizacyjnych w III lidze.

Organizacyjnie nie boimy się III ligi, gdyż większość naszych działaczy ma doświadczenie na tym szczeblu rozgrywkowym, zdobyte w czasie, gdy Lubuszanin grał kiedyś w III lidze. Klub funkcjonuje bardzo dobrze, ale w przypadku awansu, na pewno będziemy zmuszeni podjąć stosowne działania w organizacyjnym wzmocnieniu klubu.

Klub ma ogromne wsparcie władz Trzcianki. Na zdjęciu burmistrz Miasta Krzysztof W. Jaworski wraz z prezesem Krzysztofem Bullerem i dyrektorem Pawłem Ziopają.

******

W kolejnym serii rozgrywek Lubuszanin udaje się na mecz z Obrą Kościan. Początek spotkania w sobotę 11 maja o godzinie 17.

 

 

TAGI

Inne artykuły