Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Dyrektor sportowy Stali Rzeszów, Michał Wlaźlik: Mamy solidne podstawy do tego, by stać się czymś więcej niż tylko kometą na mapie polskiej piłki
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-06-2019 16:15
Ciąg dalszy podsumowań trzecioligowych zmagań. Dyrektor sportowy świeżo upieczonego drugoligowca Stali Rzeszów, Michał Wlaźlik specjalnie dla Futbol.pl.
Niejednokrotnie imformowaliśmy na naszych łamach o fantastycznej rywalizacji w 4 grupie III ligi pomiędzy Stalą Rzeszów a NKP Podhale Nowy Targ. W ostatecznym rozrachunku awans wywalczył, co by nie mówić, jeden z głównych faworytów czyli rzeszowski zespół. Michał Wlaźlik, dyrektor sportowy Stali, niejednokrotnie gościł na naszych łamach, opisując na bieżąco jak realizowany jest projekt, który władze klubu postanowiły wdrażać w życie. Ambitne plany powrotu na centralny szczebel rozgrywek, praca z młodzieżą, dobrze rozwijajaca się Akademia, to wszystko sprawiło, że piłkarska Polska coraz częściej spoglądała w kierunku Rzeszowa. Należy też zaznaczyć fantastyczną frekwencję, kibice tłumnie odwiedzali stadion, bijąc rekordy oglądalności na trzecioligowym i nie tylko podwórku. Ostatni mecz przeciwko nowotarskim "Szarotkom", który był finałem sezonu, zgromadził na trybunach prawie 7 tysięcy osób. Natomiast dzięki transmisji online, spotkanie było śledzone przez kibiców w całym kraju. Awans Stali do II ligi stał się faktem na oczach tysięcy sympatyków futbolu.
Michał Wlaźlik w podsumowaniu sezonu 2018/2019 opowiedział już o następnych celach, jakie zarząd klubu stawia przed sobą. Posłuchajmy:
To nie będzie długie podsumowanie, ponieważ myślami jesteśmy już przy realizacji nowych założeń i zamierzeń.
Za nami bardzo pracowity rok, to co zastaliśmy podsumuję cytatem z polskiej piosenki:"Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco". Zastaliśmy z prezesem Kaliszem "Stajnię Augiasza" w Rzeszowie, a po roku mamy solidne podstawy do tego, by stać się czymś więcej niż kometą na mapie polskiej piłki. Sukces w postaci już dziś legendarnego awansu do II ligi daje nam dodatkową energię do pozyskiwania środków na budowanie klubu z prawdziwego zdarzenia. We wrześniu rusza SMS Stal, planujemy objąć kilka szkół podstawowych naszych patronatem, interesują nas piłkarskie przedszkola, a to jest dla nas najważniejsze.
Pierwszy zespół wykonał zadanie w 100%, a jest to o tyle znaczące, że od początku przeżyliśmy rewolucję. Stal zasiliło ponad 20 zawodników, a w całym sezonie przewinęło się ponad 30 piłkarzy, sztabowi szkoleniowemu udało się stworzyć z tej grupy zawodników kolektyw, grający ofensywnie, zgodnie z naszą wizją i przyjętym modelem gry. Gramy ofensywnie, w zeszłym sezonie zdobyliśmy 120 goli, wygraliśmy Podkarpacki Puchar Polski. Akademia skupia ponad 400 zawodników, do szkoły przyjęliśmy ponad 200. Do Stali dołączają kolejni trenerzy, specjaliści w zakresie pedagogiki, przygotowania fizycznego, mentalnego, rozumienia gry.
Pierwszy zespół będzie miał za zadanie powalczyć o miejsca 1-6 w II lidze, wzmocnimy zespół na kilku pozycjach. Akademia w przyszłym sezonie ma skupiać ponad 1000 zawodników. Będziemy dzielić się wiedzą, doświadczeniami z całym regionem, chcemy aby piłka na Podkarpaciu była na jak najwyższym poziomie. Musimy utrzymać nasze tempo i jakość pracy, liczymy na spełnienie naszych celów za rok i chętnie wrócimy do rozmowy, czy za 12 miesięcy uda się podsumować nasz sezon w podobnie pozytywnym tonie.
Na koniec wspomnę o świętej pamięci Krystianie Popieli, który jest z nami cały czas. Jego tragiczne odejście wpisuje się w naszą nową historię i tożsamość, jego ofiara będzie nam już cały czas przypominać co w życiu jest najważniejsze i że każdego dnia należy doceniać to co posiadamy. Cieszmy się grą w piłkę nożną i tym, że możemy rozwijać ludzi i cieszyć kibiców.
******
Dziękuję Michałowi Wlaźlikowi za rozmowę.
Zachęcam do śledzenia poczynań Stali Rzeszów na stronie internetowej klubu i mediach społecznościowych.
https://twitter.com/StalRzeszow
https://www.facebook.com/StalRzeszow/
Grzegorz Sawicki











