Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. A-klasa Kraków grupa III. Bieżanowianka Kraków wygrywa z Kablem w meczu określanym hitem kolejki (Wideo)
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-09-2019 17:15
W piątej kolejce krakowskiej A-klasy spotkały się dwa do tej pory niepokonane zespoły. W bezpośrednim pojedynku Kabel uległ Bieżanowiance 0:2.
Obserwatorzy i kibice pasjonujący się rozgrywkami trzeciej grupy A-klasy krakowskiej, mecz wspomnianych drużyn określało jako hit kolejki. Oba zespoły mają spore aspiracje i będą się liczyć w walce o awans. Drużyna Kabla przystąpiła do spotkania bardzo mocno osłabiona, ale o tym już w poniższej pomeczowej relacji przekazanej mi przez Bartłomieja Janeczka.
"Kabel przystąpił do tego meczu bez 13 zawodników. Mimo tak znaczących braków kadrowych, zawodnicy Kabla, którzy wybiegli w tym meczu w podstawowej jedenastce nie zamierzali kalkulować i od razu rzucili się na rywala. Mecz od początku charakteryzowała wysoka intensywność, ale i spora niedokładność z obu stron. W 31 minucie pomocnik Bieżanowianki - Nogaj wykorzystał rzut wolny z ok. 20 metra uderzając mocno na bramkę Łukasza Kowalskiego. Piłka po rykoszecie trafiła do siatki w okolicach spojenia bramki i to Bieżanowianka objęła prowadzenie.
Druga połowa zaczęła się niefortunnie dla „kablarzy". W 48 minucie bramkarz Kabla popełnił błąd na przedpolu swojej bramki, który skrzętnie wykorzystał Wojewoda (Bieżanowianka) wyprowadzając swój zespół na dwubramkowe prowadzenie. Od tego momentu gospodarze skoncentrowali się przede wszystkim na grze w destrukcji wybijając z uderzenia drużynę
Kabla. „Niebiescy” starali się atakować w swoim stylu, ale tego dnia na murawie w Bieżanowie gra po prostu się nie „kleiła". W ostatnim kwadransie Kabel mógł jeszcze zdobyć kontaktową bramkę, ale sytuacyjne uderzenie z kilku metrów Grzegorza Grzesiaka obronił bramkarz gospodarzy.




Po dość wyrównanym meczu z obu stron, ostatecznie to Bieżanowianka Kraków zgarnęła komplet oczek punktując błędy zawodników Kabla. Dla podopiecznych trenera Janeczka była to pierwsza porażka w oficjalnym meczu od 12 maja (13 spotkań bez porażki). Teraz przed zawodnikami Kabla świetna okazja do rehabilitacji, gdyż w najbliższym meczu zmierzą się z kolejnym niepokonanym zespołem na boiskach A klasy, czyli ekipą Zwierzyniecki KS, która objęła prowadzenie w ligowej tabeli.
Mecz odbędzie się w niedzielę 22 września o godzinie 16:30 w Centrum Sportu Parkowa - Stadion Korona Kraków. Już zapraszamy na ten elektryzujący pojedynek."
Bieżanowianka Kraków-Kabel Kraków 2:0 (1:0).
Bramki: Nogaj 31', Wojewoda 48'
Bieżanowianka Kraków: Wałach - Kozak, Krzywda, Turbasa, Nogaj - Atłas (55' Myshko), Dusiło, Kuźma (87' Czepiec), Ramut (76' Czyżowski), Wojewoda (75' Mik) - Moroński (89' Cyburt).
KS Kabel Kraków: Kowalski - Hwastek, Kurłowicz (63' Mikołajczyk), Pieczarkowski, Sołtys - Białas (80' Czekaj), Zborowski - Rosikoń, Kluska, Grzesiak - Sieprawski.
Tabela https://www.laczynaspilka.pl/rozgrywki/nizsze-ligi,33094.html#
******
Zachęcam do odwiedzania mediów społecznościowych obu krakowskich klubów.
Grzegorz Sawicki
Fot i wideo: Kabel Kraków











