Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Vuković nie kryje rozczarowania: Wydawał się dla nas idealny, a wciąż nie zagrał!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-11-2019 9:17
Vuković nie kryje rozczarowania: Wydawał się dla nas idealny, a wciąż nie zagrał!

Ivan Obradović nadal nie zadebiutował w barwach warszawskiej Legii, chociaż od jego angażu mijają kolejne tygodnie, które już można wyrażać w miesiącach. Aleksandar Vuković, trener Wojskowych, nie ukrywa swojego rozczarowania, że serbski lewy obrońca, który miał być wzmocnieniem, nadal nie jest do jego dyspozycji.

Vuković odniósł się do tej kwestii w programie Liga+ Extra emitowanego w niedzielny wieczór w Canal+. 

- Ivan Obradović wciąż jest naszym zawodnikiem. Jeszcze z niego nie skorzystałem. Są transfery, o których od razu można powiedzieć, że są udane. Są też jednak takie, które po pewnym czasie budzą wątpliwość. W kontekście transferów działamy wspólnie. Nie jest tak, że przychodzi piłkarz, który nie jest w jakiś sposób ze mną konsultowany, w przypadku Ivana też tak było. Zawodnik z takim CV wydaje się, na nasze możliwości, idealny. Jak na razie nie wystąpił ani razu. Wiedzieliśmy, że trafił do Legii po pewnej przerwie w grze. Dwumiesięczna praca nad zawodnikiem nie jest dla mnie problem. Kłopot pojawia się wtedy, kiedy pracuje się nad nim cztery i pół miesiąca, a on dalej nie jest gotowy. Od wtorku ma wznowić treningi z drużyną. Pojawia się moment, w którym musi pokazać, że w tej ekipie może zostać na dłużej. Został miesiąc treningów do końca 2019 roku. Na razie na pewno to rozczarowanie. Wiedząc jaki to jest piłkarz, ile w pewnym momencie znaczył dla kadry Serbii, w jakich klubach grał, w jakim jest wieku i że był dobrze przebadany wiemy, że stać go na parę lat gry. Do tego potrzebna jest jednak duża ambicja. Wysoka pensja? Pensja jest obciążeniem zawsze, gdy nie korzysta się z danego zawodnika - powiedział Vuković, cytowany przez Legia.net.

Na lewej obronie swoją szansę dostał i wykorzystał Michał Karbownik, ale zdaniem menedżera Mariusza Piekarskiego 18-latek powinien jednak grać w środku pola, gdzie jego talent najbardziej by rozkwitł, a Legia dostałaby z czasem za piłkarza wielkie pieniądze  – Muszę uspokoić Mariusza. Za dobrego lewego obrońcę też można zarobić fajną prowizję. Nie ma co się martwić. Michał był dla nas tymczasowym rozwiązaniem. Sposób w jaki się jednak pokazał na tej pozycji, sprawia, że widzimy go jako opcję numer jeden na bok obrony. Nie wykluczam, że w przyszłości będzie grał w środku pola. Posiada cechy, które sprawiają, że „Karbo” świetnie się czuje na lewej obronie. Widziałem go na pozycji środkowego pomocnika i wiem, iż tam też daję sobie radę. W tym momencie sądzę, iż ustawienie na lewej defensywie jest dla niego najbardziej optymalne - stwierdził Vuković. 

Trener Legii latem był mocno za tym, by Michał Kucharczyk odszedł z Legii i tak się stało. Sam skrzydłowy podczas pożegnania powiedział, że nie mówi "żegnam", a "do widzenia". I niewykluczone, że na Łazienkowskiej po zakończeniu przygody z Urałem Jekaterynburg znowu się pojawi. Vuković tego nie wyklucza, bo... - Kucharczyka z powrotem widziałbym w Legii, bo uważam, że potrzebował odejścia z Legii, żeby pewne rzeczy zrozumieć - stwierdził serbski trener, którego słowa cytuje serwis Legionisci.com.

Umowa Kucharczyka z Urałem jest ważna tylko do końca sezonu. Z różnych względów, głównie zdrowotnych, Kuchy King zagrał w tym sezonie zaledwie 174 minuty w 6 ligowych meczach.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły