Zbigniew Boniek: PZPN nie jest po to, by odcinać klubom ręce i nogi. Podręcznik licencyjny mówi jasno, jakie wymogi mają być spełnione
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-11-2019 16:15
Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, kolejny raz zabrał głos na temat sytuacji licencyjnej Rakowa Częstochowa.
Trzy tygodnie temu Zbigniew Boniek wystosowały list do prezydenta Częstochowy, Krzysztofa Matyjaszczyka, w sprawie sytuacji Rakowa. Zawarte w nim zostało sformułowanie, że beniaminek ze względu na brak nowego stadionu może karnie zostać wyrzucony z Ekstraklasy, a nawet nie dostać pozwolenia nawet na grę w Fortuna 1 Lidze.
- To nie była groźba tylko stwierdzenie faktu. Podręcznik licencyjny mówi jasno, jakie wymogi, oprócz sportowych, musi spełnić klub, aby grać na najwyższym szczeblu rozgrywek. Jednym z nich od nowego sezonu będzie stadion w miejscowości stanowiącej siedzibę klubu. Po prostu o tym przypomniałem i tyle. PZPN nie jest od tego, żeby klubom odcinać ręce i nogi, ale żeby im pomagać w ramach możliwości, także tych dyplomatycznych. Podkreślę też, że wszystkie kluby traktujemy równo - powiedział Zbigniew Boniek, cytowany prze z goal24.pl
W środę pojawiła się informacja, że jest szansa na dużo tańszą modernizację stadionu. Jej koszt ma się zamknąć w niespełna 20 milionach złotych.
- I brawo. Od początku mówiłem, że tu żadna megalomania nie jest potrzebna, a projekty po 80-90 milionów mogą poczekać na lepsze czasu. Podręcznik licencyjny mówi jasno: klub musi mieć podgrzewaną murawę, określoną pojemność trybun, 1000 miejsc zadaszonych i oświetlenie. Aby do takiego stanu doprowadzić obiekt Rakowa nie potrzeba tak wielkich kwot o jakich mówiono na początku. Obecny pomysł jest bardzo dobry, ale najważniejsze, by wyszedł poza fazę deklaracji i przetargów. Czasu nie zostało już dużo, konkretne prace muszą ruszyć jak najszybciej. Same obietnice i pomysły nie wystarczą - podkreślił prezes PZPN.
- Raków powinien iśc step by step. Najpierw to co niezbędne, a potem w miarę rozwoju sytuacji, na spokojnie, rozbudowa na miarę ambicji i marzeń. Widzę, że teraz wybrano taką właśnie ścieżkę i to dobrze Rakowowi wróży. Ale podkreślam: łopaty trzeba wbijać szybko, Komisja Licencyjna musi widzieć, że coś w Częstochowie dzieje się naprawdę - podsumował Boniek.
Źródło: goal24.pl











