Mateusz Borek odchodzi z Polsatu Sport. Dziennikarz zabrał głos na temat Romana Kołtonia
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-03-2020 8:17
W programie "Kanał Sportowy" Mateusz Borek potwierdził, że prawdopodobnie nie skomentuje już żadnego spotkania dla Polsatu Sport.
Utworzenie "Kanału Sportowego" spowodowało wiele zmian w Polsacie Sport. Właściciele stacji nie wyrazili zgody na to, by Tomasz Smokowski oraz Mateusz Borek łączyli pracę w stacji z prowadzeniem swojego kanału. Pierwszy z nich już rozstał się z Polsatem, natomiast na temat przyszłości drugiego z wymienionych dziennikarzy pojawiło się wiele spekulacji.
Borek został zapytany o to, czy powróci jeszcze na antenę Polsatu jako komentator. Jego odpowiedź była jednoznaczna.
- Cytując byłego prezydenta, Lecha Wałęsę, powiem tak: „Przypuszczam, że wątpię”. Nie wszystko w życiu zależy ode mnie - powiedział dziennikarz.
Wątpliwe również, aby na "Kanale Sportowym" pojawił się Roman Kołtoń albo jakikolwiek inny dziennikarz, który jest związany z Polsatem. Stanowisko władz stacji nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości.
- Nie wiem, czy władze Polsatu Sport dadzą zgodę Romanowi Kołtoniowi. Udowodnimy to podczas „Misji Futbol”, że jesteśmy kanałem ponad podziałami. Chcemy, aby pojawiali się tutaj goście z różnych środowisk, klubów i stacji telewizyjnych. Na pewno poza Dariuszem Szpakowskim zobaczycie innego komentatora TVP, jestem po rozmowie z ekspertami Canal+, ale obecność Kołtonia lub Artura Wichniarka będzie musiała zostać zaakceptowana przez szefa Polsatu Sport. Nie wydaje mi się, aby chciał się na to zgodzić - przyznał Borek.
Źródło: Kanał Sportowy











