Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Borussia nie dojechała na I połowę w Paryżu i żegna się z Ligą Mistrzów. Neymar i Bernat dali awans PSG

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-03-2020 22:32
Borussia nie dojechała na I połowę w Paryżu i żegna się z Ligą Mistrzów. Neymar i Bernat dali awans PSG

Thomas Tuchel, były trener Borussii Dortmund, a teraz PSG, dostał przed meczem ultimatum. Albo wyeliminuje BVB w 1/8 finału Ligi Mistrzów, albo latem pożegna się z pracą. Po porażce 1:2 w Niemczech jego zespół potrzebował zwycięstwa na Parc des Princes. Mistrz Francji to zrobił, więc Tuchel widmo dymisji od siebie odsunął.

Z powodu koronawirusa kibice nie zostali wpuszczeni na stadion, ale zebrali się pod obiektem. Mogli mieć obawy, czy ich pupilom uda się ograć rywala z Niemiec, którego na boisko w roli kapitana wyprowadził Łukasz Piszczek. Szczególny strach mogli odczuwać przed Erlingiem Haalandem. Nastolatek z Norwegii strzela jak na zawołanie, a każdy go Borussii mocno komplikowałby sytuację PSG. Haaland już w 16. minucie zapisał się w protokole meczowym, ale na szczęście dla gospodarzy tylko żółtą kartką za faul na Paredesie.Haaland uchodzi za wielki talent, podobnie jak Hakimi. W 28. minucie obrońca się jednak nie popisał. Wyraźnie zdrzemnął się przy kryciu Neymara i Brazylijczyk strzelił gola na 1:0 po dośrodkowaniu Di Marii z rzutu rożnego. Straty zostały odrobione.

Francuzi po bramce jeszcze się nakręcili, a goście popełniali błędy. Pod nogi rywalom zagrywali lub łatwo tracili piłkę Zagadou, Piszczek i Hakimi. To się nie mściło, ale w 45. minucie goście znowu stracili piłkę na swojej połowie, Di Maria zagrał do Sarabii, a ten dośrodkował. Lot futbolówki zmienił Bernat i mógł świętować bramkę na 2:0. 

Borussia po przerwie musiała szukać gola, bowiem u siebie wygrała 2:1 i wynik w Paryżu eliminował ją z Ligi Mistrzów. II połowę zaczęła więc od pressingu i zamknięcia PSG na jego połowie. Nic to jednak nie dało, a z czasem gospodarze odsunęli zagrożenie od własnej bramki. Francuzi kontrolowali mecz, chociaż na pewno liczyli, że zadadzą trzeci cios. Nie zrobili tego, ale w końcówce było im trochę łatwiej się bronić, bo w 89. minucie po tym, jak piłkarze skoczyli sobie do gardeł, wyleciał z murawy największy agresor w tym zajściu, Emre Can. W PSG sypnęło za to żółtymi kartkami: kolejno obejrzeli je Neymar, Marquinhos, będący już na ławce Di Maria oraz po chwili Mbappe. Wynik się już nie zmienił, więc PSG odrobił straty z nawiązką i jest w najlepszej ósemce klubowej Europy.

Mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów
PSG - Borussia Dortmund 2:0: pierwszy mecz: 1:2
Bramki:
Neymar 28, Bernat 45+1
Paris Saint-Germain: Keylor Navas, Thilo Kerner, Marquinhos, Fresnel Kimpembe, Juan Bernat, Angel Di Maria (78. Layvin Kurzawa), Leandro Paredes (90+2. Tanguy Kouassi), Idrissa Gueye, Neymar, Pablo Sarabia (63. Kylian Mbappe), Edinson Cavani
Borussia Dortmund: Roman Burki, Łukasz Piszczek, Mats Hummels, Dan-Axel Zagadou, Achraf Hakimi (87. Mario Goetze), Emre Can, Axel Witsel (71. Gioanni Reina), Raphael Guerreiro, Jadon Sancho, Erling Haaland, Thorghan Hazard (68. Julian Brandt)
Żółte kartki: Bernat, Marquinhos, Di Maria, Neymar, Mbappe – Haaland, Hummels
Czerwona kartka: Can (90. minuta, BVB, za niesportowe zachowanie)

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły