Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Artur Wichniarek: Piłkarze muszą zrozumieć, że są ludzie, którzy wykonują nadal swoją pracę z narażeniem zdrowia i życia za dużo niższe pieniądze

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 29-03-2020 14:20
Artur Wichniarek: Piłkarze muszą zrozumieć, że są ludzie, którzy wykonują nadal swoją pracę z narażeniem zdrowia i życia za dużo niższe pieniądze

W piątek zapadła decyzja, że z powodu problemów finansowych związanych z pandemią koronawirusa, drużyny będą mogły obniżyć zarobki piłkarzy maksymalnie o 50 procent. Wysokość minimalnego miesięcznego wynagrodzenia to 10 tys. złotych brutto. Niektórzy zawodnicy sprzeciwiają się tym warunkom. Na ten w programie "Cafe Futbol" wypowiedział się Artur Wichniarek.

Najpierw głos w tej sprawie zabrał prezes Polskiego Związku Piłkarzy, Euzebiusz Smolarek. Były reprezentant Polski stanął w obronie zawodników (CZYTAJ TUTAJ). Reakcja "Ebiego" bardzo zdziwiła Artura Wichniarka. 

- Słyszałem Ebiego Smolarka, który narzekał, że zawodnicy mają do opłacenia swoje rachunki, ale wydaje mi się, że jeśli nawet za to minimalne 10 tysięcy złotych, ktoś nie jest w stanie przeżyć do końca miesiąca, to mamy gdzieś problem. Piłkarze muszą zrozumieć, że są ludzie, którzy wykonują nadal swoją pracę z narażeniem zdrowia i życia za dużo niższe pieniądze, a dodatkowo nie są pewni, czy nie stracą pracy - przyznał "Wichniar" w programie "Cafe Futbol".

Źródło: Polsat Sport

TAGI

Inne artykuły