Remis we Wrocławiu. Śląsk powalczył dla siebie i pomógł Legii. Lech, jak Piast, już lidera nie dogonią... | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Remis we Wrocławiu. Śląsk powalczył dla siebie i pomógł Legii. Lech, jak Piast, już lidera nie dogonią...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 28-06-2020 19:27
Remis we Wrocławiu. Śląsk powalczył dla siebie i pomógł Legii. Lech, jak Piast, już lidera nie dogonią...

Jedna kolejka do końca sezonu mniej, a przewaga Legii nad Piastem (remis w Warszawie w sobotę) i Lechem nie stopniała ani o punkt. Kolejorz, który liczył na zmniejszenie straty do Wojskowych i próbę ataku na hurra po tytuł mistrzowski, dwa razy prowadził ze Śląskiem we Wrocławiu, ale nie wygrał. Teraz będzie walczył o wicemistrzostwo i o to, by Legia... nie świętowała przypieczętowania tytułu na jego stadionie!

Gytkajer idzie po koronę
Przygoda Christiana Gytkjaera z Lechem Poznań dobiega końca, bo po sezonie duński napastnik ma odejść z Kolejorza. Lech na nim nie zarobi, bo traci snajpera po wygaśnięciu kontraktu, ale jeszcze sporo mu zawdzięcza. Gytkjaer zdobył już 21. bramkę w sezonie i zdecydowanie otwiera klasyfikację strzelców.

Gytkjaer na kolejne trafienie musi poczekać...
Wiele wskazuje na to, że Gytkjaer powiększyć powiększyć swój dorobek bramkowy będzie miał okazję już tylko w trzech meczach. Na pewno bowiem nie zagra przeciwko Legii Warszawa w 34. kolejce. W 55. minucie spotkania we Wrocławiu zarobił bowiem 4. żółtą kartkę za ostre wejście w jednego z obrońców.

Israel Puerto od bohatera do wścieklizny
W 76. minucie Krzysztof Mączyński idealnie dośrodkował z rzutu wolnego, Israel Puerto dopadł do piłki i wpakował ją do siatki. Hiszpański stoper Śląska nie ukrywał euforii, gdy wyrównał na 1:1, ale...

Już kilka minut później Puerto nie ukrywał wściekłości, bijąc rękoma o murawę. Z bliska został bowiem nastrzelony w rękę przy próbie strzału przewrotką przez jednego z napastników gości, a sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Jakub Moder i Lech znowu prowadził!

Śląsk podniósł się po tym ciosie
Wrocławianie mogli się załamać, ale tak się nie stało. Przemysław Płacheta wziął na siebie ciężar odpowiedzialności i po przebojowej akcji wywalczył rzut rożny. Z narożnika świetnie dograł Mączyński, a niekryty Łabojko z woleja uderzył na 2:2. 

Mączyński z 2 asystami, a nie z czerwoną kartką
Był w II połowie taki moment, gdy Krzysztof Mączyński mocno się zagotował. Były reprezentant Polski zarobił żółtą kartkę, a po chwili spokojnie mógł dostać drugą. Sędzia Tomasz Kwiatkowski nie pokazał jednak "Mące" drugi raz kartonika i nie odesłał do szatni, a potem doświadczony pomocnik zanotował dwie asysty.

Koniec passy Lecha i Van der Haarta
Lech Poznań we Wrocławiu stracił pierwszego gola od 40. minuty spotkania z Zagłębiem Lubin (3:3). Van der Haart przez 5 minut I połowy i całą II połowę starcia z Miedziowymi oraz przez całe mecze Pogonią, Koroną, Piastem i Pogonią nie wpuścił piłki do siatki. We Wrocławiu skapitulował dopiero w 76. minucie. To była długa passa, ale już dobiegła końca.

Lech nie ma co marzyć o mistrzostwie...
Gdyby Lech wygrał, wykorzystał remis Legii z Piastem, a potem ograł liderujących Wojskowych u siebie, to miałby 6 punktów straty na 3 kolejki przed końcem sezonu. Remis ze Śląskiem oznacza jednak, że Kolejorz nadal traci do Legii aż 11 punktów, a do zdobycia zostało 12 oczek... 

W Poznaniu muszą więc skupić się na walce o 2. miejsce. Sytuacja wygląda bowiem tak, że Lech ma jak Piast 54 punkty, Śląsk ma 53 oczka, a Lechia 52. Szykuje się jeszcze ciekawa walka o wicemistrzostwo.

W następnej kolejce Lech nie zechce na pewno pozwolić Legii na świętowanie mistrzostwa przy Bułgarskiej, a Śląsk jedzie na bardzo ważny mecz w Gliwicach.

Mecz 33. kolejki PKO Ekstraklasy
ŚLĄSK WROCŁAW - LECH POZNAŃ 2:2
Bramki: Israel Puerto 76, Jakub Łabojko 85 - Christian Gytkjær 17, Jakub Moder 82 k.
Śląsk: 1. Matúš Putnocký - 18. Lubambo Musonda, 5. Israel Puerto, 15. Márk Tamás, 30. Kamil Dankowski - 7. Róbert Pich (68. 19. Filip Marković), 29. Krzysztof Mączyński, 21. Jakub Łabojko, 6. Michał Chrapek (74. 24. Piotr Samiec-Talar), 8. Przemysław Płacheta (88. 32. Sebastian Bergier) - 9. Erik Expósito
Lech: 1. Mickey van der Hart - 91. Bohdan Butko, 37. Ľubomír Šatka, 5. Đorđe Crnomarković, 27. Tymoteusz Puchacz - 38. Jakub Kamiński (82. 21. Michał Skóraś), 15. Jakub Moder, 25. Pedro Tiba, 14. Dani Ramírez (71. 16. Juliusz Letniowski), 7. Kamil Jóźwiak - 9. Christian Gytkjaer (77. 11. Timur Żamaletdinow)
Żółte kartki: Chrapek, Mączyński - Gytkjaer, Puchacz
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 5781

Inne artykuły