Oświadczenie kibiców Widzewa Łódź po skandalu: "Czasem chłopaku tak bywa, że obrywa się..." | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Oświadczenie kibiców Widzewa Łódź po skandalu: "Czasem chłopaku tak bywa, że obrywa się..."

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 28-07-2020 10:33
Oświadczenie kibiców Widzewa Łódź po skandalu:

Awans stał się faktem, chociaż w Łodzi wszyscy chcieli świętowania sukcesu Widzewa, a nie osiągnięcia go trochę tzw. psim swędem i w takich okolicznościach. W efekcie zamiast radości doszło do skandalu, gdyż na murawie pojawili się wściekli kibice, którym nie spodobała się postawa piłkarzy. Jeden z nich uderzył 18-letniego Roberta Prochownika. Teraz grupa "Wiara spod Zegara" wydała oświadczenie w sprawie tych wydarzeń.

Kibice przez cały mecz wyrażali w dosadny sposób swoje niezadowolenie z postawy piłkarzy w ostatnich meczach. Po końcowym gwizdku część chuliganów pojawiła się na murawie i doszło do gorszących scen. Uderzonych zostało co najmniej dwóch zawodników Widzewa. Wyjaśnianie sprawy jest w toku, policja prowadzi postępowanie, a sprawcy zostaną ukarani. Według grupy "Wiara spod Zegara" czyn w postaci uderzenia piłkarza należy potępić, ale... W oświadczeniu nie ma przeprosin wprost, są za to uwagi, pretensje i tłumaczenie oraz wskazanie winnych, dlaczego stało się tak, a nie inaczej.

Oświadczenie grupy "Wiara spod Zegara" (pisownia oryginalna):

"Po wczorajszym meczu ‚osiągnięty sukces’ , a raczej ‚dar od losu’ świętowali skórokopy w koszulkach z naszym herbem. Podzielacie ich entuzjazm ? Nas nie dziwi ich radość. Dzięki promocji do wyższej ligi wszyscy otrzymają większą o 20% miesięczną pensje. Też byście się cieszyli gdybyście zawalili swoją robotę, a mimo tego dostali podwyżkę, co nie ? Mimo wszystko zakładamy, że większości z was byłoby wtedy jeśli nie wstyd to chociaż niezręcznie, a spojrzeć w oczy swojemu szefowi lub kolegom z zespołu byłoby zwyczajnie głupio. Skórokopom Widzewa głupio nie było bawiąc się do późnych godzin i wrzucając w neta fot ze świętowania ‚sukcesu’.

Odnośnie pożal się Boże incydentu jaki miał miejsce na płycie boiska informujemy, że potępiamy takie zachowanie, a sprawca tego nikczemnego czynu powinien się samodzielnie ukamieniować. Fakt, gdyby finał sezonu odegrał się w innych, radosnych okolicznościach sytuacja pewnie by się nie wydarzyła. Z tego miejsca ślemy pozdrowienia dla Roberta Prochownika. Nie traktuj tego czynu osobiście, a za wyłapany cios przeprosić powinni Cie koledzy z zespołu, którzy to głównie swoją postawą wywołali takie odruchy, za które Ty niewinnie chłopaku oberwałeś. Czasem tak bywa w życiu, że obrywa się za kogoś bo do Ciebie pretensji nikt mieć nie może.

Natomiast klub RTS Widzew Łódź prosimy o nierobienie z siebie ofiary, bo mamy wrażenie, że media w całym kraju i wy sami, znaleźliście temat zastępczy waszego niepowodzenia. Skoro tak sprawnie wydaliście oświadczenie nt. wyżej opisanego zajścia, tak samo liczymy, że sprawnie Wam pójdzie wystosowanie oświadczenia dotyczącego postawy drużyny w meczach po wznowieniu rozgrywek z wyjaśnieniami co było tego w waszym mniemaniu przeczyną oraz podając konkretne decyzje personalne z wymienionymi kolejno działaniami naprawczymi jakie zamierzacie wykonać."

Futbol.pl

 

TAGI

Inne artykuły