Manchester United ma cztery cele na letnie okno transferowe. Jednym z nich Jadon Sancho. | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Manchester United ma cztery cele na letnie okno transferowe. Jednym z nich Jadon Sancho.

Dodał: Igor Perliński
Data dodania: 30-07-2020 9:00
Manchester United ma cztery cele na letnie okno transferowe. Jednym z nich Jadon Sancho.

Jak podaje ''The Times'' Ole Gunnar Solskjaer ma cztery priorytety na nadchodzące letnie okno transferowe. Norweski szkoleniowiec chce wzmocnić pozycję środkowego obrońcy, napastnika i prawego skrzydłowego.

Trener ''Czerwonych Diabłów'' od dawna spogląda w stronę Jack'a Grealish'a. Pewne jest, że Aston Villa nie sprzeda swojego napastnika za mniej niż 80 milionów funtów. Mało wiarygodne jest jednak to, że jakikolwiek klub z Premier League byłby w stanie zapłacić tyle za reprezentanta Anglii.

Według najnowszego raportu, drużyna z czerwonej części Manchesteru skłonna jest sprowadzić do siebie Pau Torres'a, który obecnie występuje w barwach Villarrealu. W walce o pozyskanie Hiszpana rywalizuje również FC Barcelona, która zdaniem ''Mundo Deportivo'' miałaby wpłacić klauzulę odstępnego za Torres'a, której wartość wynosi 50 milionów euro. Tą samą drogą kierowałby się Manchester United w wyścigu o 23-latka.

W angielskich mediach dużo mówi się ostatnio o Nathanie Ake, który nie może narzekać na brak zainteresowań jego osobą ze strony angielskich drużyn. Bójkę o utalentowanego 25-latka toczą takie zespoły jak m.in. Manchester City, czy też właśnie Manchester United.

Czwartym, najważniejszym priorytetem klubu Ole Gunnara Solskjaer'a, ma być pozyskanie Jadona Sancho z Borussii Dortmund. Ma on bowiem zasilić szeregi ofensywnę w ekipie ''Czerwonych Diabłów''. Wiadome jest jednak to, że Borussia nie sprzeda swojego gracza za promocyjną cenę, co może oznaczać, że będą mogli chcieć targować się nawet o sumę 140 milionów funtów, co jest strasznie dużą kwotą i nie wiadome jest, czy zespół z Old Trafford byłby w stanie przelać taką kwotę na konto bankowe BVB.

 

TAGI

Inne artykuły