W Borussii Dortmund przymykają lekko oko na te zachowania Jadona Sancho. Postanowili to przeczekać
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-09-2020 9:12
Jadon Sancho sprawia trochę problemów w Borussii Dortmund. Wielce utalentowany 20-latek niezbyt profesjonalnie podchodzi do swoich obowiązków.
Anglik co rusz spóźnia się na treningi i zbiórki. Sam nie ukrywa, że tak się dzieje, bo wiele godzin dziennie spędza na graniu na konsoli.
20-latek regularnie on-line łączy się z Paulem Pogba, Marcusem Rashfordem, Jesse Lingardem i Brandonem Williamsem, by grać w Call of Duty.
Przez to Sancho zarywa noce i często się spóźnia. W Borussii składają tę zabawę na karb dorastania i czekają, aż piłkarz dojrzeje i zrozumie, jak należy dbać profesjonalnie o swój odpoczynek, relaks i regenerację.
Póki co poza spóźnieniami nie widać, by nocne granie odbijało się na formie Sancho. Utalentowany Anglik w Borussii mocno poszedł w górę po transferze z Manchesteru City za 8 mln euro. W ciągu trzech sezonów zagrał w 99 meczach BVB, strzelił 34 gole i zaliczył 43 asysty, a jego wartość poszybowała do około 120 mln euro. Wciąż chrapkę na jego pozyskanie ma Manchester United, gdzie jak widać, Sancho ma sporo kumpli do grania na konsoli, ale i na boisku pewnie by się z nimi świetnie dogadał.
W Dortmundzie mają problem z Sancho. Anglik notorycznie spóźnia się na treningi i zbiórki (sam się do tego przyznał), bo po nocach tłucze w gierki na konsoli.
— Marcin Borzęcki (@m_borzecki) September 11, 2020
W sumie jak na niewyspanego to gra całkiem znośnie. I lepiej już mieć takie problemy niż szukać zaginionego Dembele.
Futbol.pl, fot. Vlad1988 / Shutterstock.com











