Dariusz Żuraw po starciu z Hammarby: Kluczowy był ten moment, kiedy wbiliśmy pierwszego gola | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dariusz Żuraw po starciu z Hammarby: Kluczowy był ten moment, kiedy wbiliśmy pierwszego gola

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 17-09-2020 8:06
Dariusz Żuraw po starciu z Hammarby: Kluczowy był ten moment, kiedy wbiliśmy pierwszego gola

 

Lech Poznań pokonał Hammarby IF 1:0 (0:0) w II rundzie eliminacji do Ligi Europy i awansował do kolejnej rundy. Szkoleniowiec "Kolejorza", Dariusz Żuraw, przyznał po meczu, że jego drużyna wygrała zasłużenie.

- Z przebiegu całego meczu uważam, że wygraliśmy zasłużenie. Ta gra ofensywna, którą proponujemy w polskiej lidze, przynosi dziś efekty na arenie międzynarodowej. Chciałbym podkreślić to, że w pierwszej połowie dobrze interweniował nasz bramkarz w dwóch sytuacjach i to pozwoliło nam później rozstrzygnąć losy rywalizacji na naszą korzyść. Kluczowy był ten moment, kiedy wbiliśmy pierwszego gola. Fajnie zachował się Pedro Tiba, który poszedł do końca, wykorzystał błąd obrońcy i dał nam prowadzenie - przyznał Żuraw, cytowany przez oficjalną stronę Lecha Poznań.

Od 63 minuty zespół gospodarzy grał w dziesiątkę, ponieważ czerwoną kartką został ukarany Jeppe Andersen. - Czerwona kartka? Szczerze powiem, że nie widziałem drugiej żółtej kartki dla zawodnika Hammarby. Była przerwa w grze i akurat z moim sztabem dyskutowaliśmy o taktyce. Od moich zawodników dowiedziałem się, że gracz gospodarzy dosyć mocno dyskutował z arbitrem. Mikael Ishak? Od pierwszego meczu daje nam jakość. Jest zawodnikiem, który nie tylko strzela gole, ale też bardzo pomaga drużynie. I jeszcze jedno zdanie - bardzo mocno zabiegaliśmy o to, żeby go pozyskać i cieszymy się, że to się udało - powiedział.

W III rundzie "Poznańska Lokomotywa" zmierzy się z wygranym pary OFI Kreta - Apollon Limassol. 

Źródło: Lech Poznań

TAGI

Inne artykuły