Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Hokejowy wynik w Białymstoku. Zaczęło się od kuriozalnej bramki, a potem nie było lepiej. Wisła Płock ograna przez Jagiellonię

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 23-11-2020 21:57
Hokejowy wynik w Białymstoku. Zaczęło się od kuriozalnej bramki, a potem nie było lepiej. Wisła Płock ograna przez Jagiellonię

Grali w piłkę nożną, ale wynik padł hokejowy. Padły też kuriozalne bramki, bo piłkarze Wisły Płock zapomnieli, że gra w obronie polega też na tym, by jednak rywalowi przeszkadzać w strzelaniu goli. Hat-tricka zapisał na swoje konto Jakov Puljić, a trzy asysty zaliczył Tomas Přikryl.

Całe nieszczęście Wisły Płock w przegranym 2:5 poniedziałkowym meczu z Jagiellonią w Białymstoku zaczęło się od straty kuriozalnej bramki. Nafciarze chcieli być bardzo sprytni, a tylko się ośmieszyli. Hat-trickiem popisał się Jakov Puljić.

W 13. minucie Jagiellonia miała rzut wolny tuż przed polem karnym. Piłkarze Wisły ustawili mur, za nim położył się jeszcze Gjertsen, by blokować strzał po ziemi... i nikt nie zainteresował się dwoma zawodnikami Jagi stojącymi już obok muru. Byli oni niepilnowani, więc Pospisil zamarkował strzał i zagrał do jednego z nich. Był nim Puljić, który spokojnie strzelił do siatki, a Gjertsen jeszcze leżał...

Już 3 minuty później było 2:0. Po szybkiej Jagiellonii trafił Jesus Imaz, który wykorzystał kolejne gapiostwo gości. Hiszpan był niepilnowany, więc bez trudu pokonał bramkarza.

Jagiellonia prowadziła 2:0 do przerwy, a II połowa zaczęła się od... kompletnego odpuszczenia Puljicia. Napastnik Jagiellonii wykorzystał więc zagranie Prikryla i podwyższył na 3:0.

Wisła próbowała się podnieść. W 51. minucie po pechowej dla Jagi, a szczęśliwej dla Wisły "obcierce" od obrońcy piłka trafiła pod nogi Damiana Kocyły i młody zawodnik gości zdobył bramkę. 

W 62. minucie Wisła podarowała Jadze kolejnego gola. Po dośrodkowaniu z rzut rożnego piłkę odbił fatalnie jeden z piłkarzy gości i spadła ona pod nogi Pospisila. Czech uderzył mocno pod poprzeczkę na 4:1! 4 minuty później Puljić skompletował hat-tricka bramkowego, a Prikryl złożonego z asyst i Jaga prowadziła 5:1. Wynik na 2:5 zmienił w 71. minucie jeszcze Rasak, który dobił piłkę do siatki po strzale Urygi i interwencji Węglarza.

Jagiellonia wygrała efektownie i na jakiś czas może ucichną komentarze dotyczące zwolnienia trenera Bogdana Zająca. Jaga w tabeli jest 8 z 14 punktami i do 3. Górnika Zabrze traci zaledwie 3 oczka. Z kolei coraz więcej znaków zapytania pojawia się przy Wiśle Płock. Nafciarze pod wodzą Radosława Sobolewskiego wpadli w jakiś marazm i trudno im się z niego wygrzebać. Aktualnie są na 13. lokacie z 9 punktami.

Mecz PKO Ekstraklasy - 10. kolejka
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - WISŁA PŁOCK 5:2
Bramki: 
Jakov Puljić 13, 46, 66, Jesús Imaz 16, Martin Pospíšil 62 - Dawid Kocyła 51, Damian Rasak 71
Jagiellonia: 96. Damian Węglarz - 35. Szymon Pankiewicz, 25. Bogdan Țîru, 3. Błażej Augustyn, 27. Bartłomiej Wdowik (83. 19. Bodvar Bodvarsson) - 14. Tomáš Přikryl (77. 31. Bartosz Bida), 26. Martin Pospíšil, 16. Ariel Borysiuk (83. 23. Fernán Ferreiroa), 8. Przemysław Mystkowski (66. 28. Kamil Wojtkowski), 11. Jesús Imaz - 21. Jakov Puljić (67. 13. Fedor Černych)
Wisła: 1. Krzysztof Kamiński - 33. Damian Zbozień, 18. Alan Uryga, 3. Milan Obradović, 24. Ángel García - 27. Torgil Gjertsen, 6. Damian Rasak (89. 94. Dušan Lagator), 14. Mateusz Szwoch (46. 9. Dawid Kocyła), 96. Wojciech Szumilas (46. 23. Filip Lesniak), 11. Piotr Pyrdoł (46. 10. Giorgi Merebaszwili) - 19. Airam Cabrera (71. 8. Patryk Tuszyński)
Żółte kartki: Țîru - Kocyła
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Inne artykuły