Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

PKO BP Ekstraklasa. Raków zrehabilitował się za porażkę ze Śląskiem Wrocław. Zespół Marka Papszuna pokonał Jagiellonię Białystok. Duma Podlasia grała słabo, ale i tak strzeliła dwa gole

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 13-12-2020 19:37
PKO BP Ekstraklasa. Raków zrehabilitował się za porażkę ze Śląskiem Wrocław. Zespół Marka Papszuna pokonał Jagiellonię Białystok. Duma Podlasia grała słabo, ale i tak strzeliła dwa gole

 

W ostatnim niedzielnym spotkaniu 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy Raków Częstochowa pokonał 3:2 (1:0) Jagiellonię Białystok. Podopieczni Marka Papszuna zrehabilitowali się za mecz ze Śląskiem Wrocław w poprzedniej kolejce (0:1). W zespole gospodarzy na listę strzelców wpisali się Andrzej Niewulis oraz Petr Schwarz (dwa gole z karnego), natomiast w ekipie Bogdana Zająca strzelili Maciej Makuszewski oraz Jesus Imaz.

Raków Częstochowa powinien wyjść na prowadzenie już na samym początku spotkania. W 1. minucie Patryk Kun doskonale dośrodkował do Davida Tijanicia, ale słoweński pomocnik uderzył obok słupka. Na pierwszego gola nie trzeba było jednak długo czekać. W 17. minucie na listę strzelców w zespole gospodarzy wpisał się Andrzej Niewulis. Fran Tudor dograł płasko w pole karne, a Niewulis od razu uderzył. Piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od jednego z rywali i wpadła do siatki.

Za niedługo, dokładnie w 21. minucie meczu wynik mógł podwyższyć Vladislavs Gutkovskis, ale łotewski środkowy napastnik niestety się pogubił i oddał słaby strzał, z którym żadnych problemów nie miał doświadczony Pāvels Šteinbors. Jagiellonia Białystok nie potrafiła stworzyć dobrej akcji i często za łatwo tracili piłkę. Pod koniec pierwszej połowy gra głównie toczyła się w środku pola i wynik już się nie zmienił.

Na początku drugiej połowy sfaulowany w polu karnym został Tijanić i sędzia Mariusz Złotek wskazał na wapno. Do piłki podszedł Petr Schwarz i pewnym, mocnym strzałem nie dał żadnych szans golkiperowi "Dumy Podlasia". Drużyna gości wzięła się w garść i zaczęła grać trochę lepiej. W 69. minucie bramkę dla "Jagi" zdobył Maciej Makuszewski. Wszystko zaczęło się od Jakova Puljicia. Po uderzeniu z rzutu wolnego przez Chorwata piłka odbiła się od poprzeczki. Futbolówkę na nogę Makuszewskiego głową zgrał ją Jesus Imaz, a 5-krotny reprezentant Polski wpakował piłkę do siatki.

W 74. minucie Makuszewski, który wcześniej strzelił gola sfaulował pod bramką rywali Kuna i arbiter postanowił sprawdzić VAR. Okazało się, że 31-latek rzeczywiście faulował i był karny. Do piłki podszedł Schwarz i drugi raz pokonał Pāvelsa Šteinborsa.

W 82. minucie kolejną bardzo dobrą szansę miał Gutkovskis, ale ten uderzył głową w słupek. W końcówce bramkę na gości strzelił jeszcze Imaz po asyście Tomáša Přikryla. Czech podał płasko w pole karne do Hiszpana, a ten okiwał Schwarza i tylko dopełnił formalności. Wynik już się nie zmienił i trzy punkty wpadły na konto gospodarzy.

Mecz 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy

RAKÓW CZĘSTOCHOWA - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 3:2

Bramki: Andrzej Niewulis 17, Petr Schwarz 52 (karny), 76 (karny) - Maciej Makuszewski 69, Jesús Imaz 90+3

Raków Częstochowa: 1. Branislav Pindroch - 4. Kamil Piątkowski, 6. Andrzej Niewulis, 17. Petr Schwarz - 7. Fran Tudor, 10. Igor Sapała, 20. Marko Poletanović, 43. David Tijanić (84, 11. Ivi López), 77. Marcin Cebula (89, 13. Piotr Malinowski), 23. Patryk Kun - 21. Vladislavs Gutkovskis

Jagiellonia Białystok: 1. Pāvels Šteinbors - 38. Paweł Olszewski, 25. Bogdan Țîru, 19. Böðvar Böðvarsson (55, 10. Maciej Makuszewski), 27. Bartłomiej Wdowik (46, 16. Ariel Borysiuk) - 14. Tomáš Přikryl, 26. Martin Pospíšil (88, 23. Fernán Ferreiroa), 6. Taras Romanczuk, 11. Jesús Imaz, 13. Fedor Černych (83, 28. Kamil Wojtkowski) - 21. Jakov Puljić (83, 15. Kris Twardek)

Żółte kartki: Poletanović, Kun, Tudor, Schwarz - Wdowik, Romanczuk, Borysiuk

Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

TAGI

Inne artykuły