Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Nie żyje młody piłkarz. Był najlepszym zawodnikiem swojego zespołu. Zostawił narzeczoną i malutkie dziecko

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-12-2020 13:27
Nie żyje młody piłkarz. Był najlepszym zawodnikiem swojego zespołu. Zostawił narzeczoną i malutkie dziecko

Wielka tragedia wydarzyła się podczas treningu zespołu klasy okręgowej GKS Pokrzywnica. W czasie zajęć zmarł zaledwie 24-letni Łukasz Olejnik - informuje portal Galaktycznyfutbol.pl. 

Czołowy piłkarz drużyny grającej w klasie okręgowej grupa Ciechanów-Ostrołęka zmarł podczas treningu. Nie udało się go uratować pomimo natychmiastowej reanimacji. Przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana.

Łukasz Olejnik był czołowym zawodnikiem GKS. Jak informuje Galaktycznyfutbol.pl strzelił jesienią blisko połowę goli swojego zespołu - 10 z 22.  

"Wczoraj nagle odszedł mój przyjaciel, miał zaledwie 24 lata. Jednak jego największe miłości zostały tu, na ziemi.

Osierocił 4 miesięcznego synka, oraz zostawił swoją kobietę z którą miał wielkie plany na przyszłość.

W pierwszy dzień świąt miał odbyć się Chrzest Święty małego Oskara. Za pół roku mieli stanąć przed ołtarzem a ja miałem im towarzyszyć stojąc u ich boku jako świadek tego Pięknego wydarzenia.

Świadek jednak ma swoje obowiązki i przysiągłem sobie, że zrobię wszystko żeby pomóc im oraz po części "zastąpić" ojca i męża.

Tu moja prośba. Postanowiłem zebrać dla nich troszkę pieniążkow dlatego proszę o pomoc, każda, nawet najmniejsza wpłata będzie wielkim gestem" - napisał na stronie zrzutka.pl Daniel Sokołowski. Przyjaciel Łukasza Olejnika zorganizował zbiórkę środków na pomoc rodzinie swojego bliskiego kolegi.

Pomóc można wpłacając pieniądze na stronie zrzutka.pl >>

Futbol.pl

Inne artykuły