Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

El Mundo Deportivo: Real może poświęcić Edena Hazarda, by sięgnąć po nową gwiazdę

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-01-2021 11:41
El Mundo Deportivo: Real może poświęcić Edena Hazarda, by sięgnąć po nową gwiazdę

Niedawno pojawił się informacja, że Fenerbahce Stambuł myśli o wypożyczeniu Edena Hazarda z Realu Madryt. Teraz Belg jednak nigdzie się nie wybiera, ale latem... Według hiszpańskich mediów Królewscy mogą oddać Hazarda, bo to pozwoli im na transfer Kyliana Mbappe.

Real od dłuższego czasu ma chrapkę na znakomitego francuskiego napastnika, który błysnął w AS Monaco, a swoją wielką klasę potwierdza od pewnego czasu w PSG.

Mbappe kontrakt w Paryżu ma do połowy 2022 roku i nie pali się do jego przedłużenia, bo chciałby spróbować swoich sił w innym miejscu. Jest łączony z Liverpool FC, Juventusem i kilkoma innymi gigantami, ale najmocniej zabiega o niego Real.

Królewscy mieli już wiele pomysłów na sprowadzenie 22-latka i wiele rozwiązań, by znaleźć pieniądze na transfer Mbappe, który nawet latem, rok przed końcem kontraktu, będzie kosztował około 150-200 mln euro minimum. 

Według "El Mundo Deportivo" część tej kwoty może pochodzić ze sprzedaży Edena Hazarda. Belg był sprowadzony z Chelsea za 115 mln euro i wiązano z nim wielkie nadzieje. Hazard jednak jest rozczarowaniem. Przez 1,5 roku wyszedł na boisko tylko 32 razy, strzelił 3 gole i zanotował 7 asyst. Więcej z nim kłopotów - kontuzje - niż korzyści z jego gry. Dlatego Real bez żadnych ceregieli może oddać Belga i zrobić miejsce, a także zwolnić jedną wielką pensję, Mbappe.

Hazard oczywiście może zostać w Madrycie, ale do tego potrzebne jest to, by w drugiej części sezonu udowodnił, że jeszcze może zostać prawdziwym Galacticos.

Futbol.pl

Inne artykuły