Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Paulo Sousa nie kryje się z wnioskami po obserwacji meczów w Polsce. Niby zaskoczenia nie ma, ale niemiło to usłyszeć

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 04-03-2021 14:07
Paulo Sousa nie kryje się z wnioskami po obserwacji meczów w Polsce. Niby zaskoczenia nie ma, ale niemiło to usłyszeć

Paulo Sousa przyleciał do Polski, obejrzał pierwsze mecze - dwa ćwierćfinały Pucharu Polski - i wziął udział w losowaniu par półfinałowych tych rozgrywek. Przy okazji podzielił się swoimi refleksjami po tym, co zobaczył. Zachwycony selekcjoner naszej kadry nie jest. 

Selekcjoner obserwował grę piłkarzy w czasie meczów Lecha Poznań z Rakowem Częstochowa i Legii Warszawa z Piastem Gliwice. 

- Przede wszystkim to wielka przyjemność dla nas, by móc obejrzeć mecze na żywo. To dla nas bardzo ważne, ponieważ widzimy pewne aspekty, których nie dostrzeglibyśmy podczas innej analizy meczu. Widzimy też zachowania zawodników na murawie i ich wyczucie czasu - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski.

- Jest ogromna różnica w stosunku do pięciu najlepszych lig w Europie - przyznał Paulo Sousa.

Portugalczyk przyznał, że obserwował mecze i zawodników pod pewnymi kątami. - Dowiadujemy się, którzy zawodnicy najlepiej pasowaliby do kadry narodowej. Musimy zintegrować to w kontekst współpracy z innymi graczami na właściwym poziomie - powiedział trener kadry.

Sousa zdradził też, jakie ma plany na najbliższy czas. - Przede wszystkim będę oglądał mecze na żywo i analizował grę zawodników. Spotkam się też z każdym działem reprezentacji. Obejrzymy tyle rozgrywek, ile to jest możliwe. Wszystko po to, by podejmować lepsze decyzje odnośnie zawodników. Mam nadzieję, że nie będzie już żadnych dodatkowych kontuzji w naszym zespole - stwierdził Sousa.

Futbol.pl

Inne artykuły