Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Szczęsny: Ten niedosyt po Wembley pokazuje, gdzie zmierzamy

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 31-03-2021 23:17
Szczęsny: Ten niedosyt po Wembley pokazuje, gdzie zmierzamy

Wojciech Szczęsny nie został drugim Janem Tomaszewskim i ostatecznie nie zatrzymał Anglii na Wembley. Skapitulował po rzucie karnym i w końcówce, gdy gospodarze trafili po tym, jak dograli z rzutu rożnego. Golkiper nie ukrywał, że nie miał szans zatrzymać uderzeń Anglików.

- W pierwszej połowie byliśmy trochę za bardzo pasywni. Graliśmy piątką z tyłu. W drugiej połowie nasi skrzydłowi zagrali dużo wyżej, dzięki temu byliśmy w stanie parę razy odebrać piłkę na połowie przeciwnika i wyglądało to naprawdę nieźle. Boli taka porażka, bo przyjechać na Wembley i przegrać po stałym fragmencie gry... Wielki niedosyt. Ale pokazaliśmy też, że jesteśmy w stanie grać też z mocnymi przeciwnikami. Sam fakt, że czujemy duży niedosyt po przegranej na Wembley pokazuje, że chcemy więcej - stwierdził Szczęsny w rozmowie z TVP.

Bramkarz skomentował też sytuację, gdy piłka po raz drugi wpadła do jego bramki. - Ta piłka już była za mną i za wysoko. Też nie widziałem jak zawodnik uderzał, ale uderzył dobrze i było już za późno na reakcję - opisał straconego gola Szczęsny.

Futbol.pl

Inne artykuły