Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Ostra reakcja kibiców Lecha. Tych dwóch osób nie chcą widzieć w klubie. Grożą "uprzykrzaniem życia"

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-04-2021 8:55
Ostra reakcja kibiców Lecha. Tych dwóch osób nie chcą widzieć w klubie. Grożą

Kibicom Lecha Poznań nie podoba się to, co po raz kolejny dzieje się w klubie. Grupa fanów Kolejorza nie jest usatysfakcjonowana tylko zmianą trenera i zwolnieniem Dariusza Żurawie. Domaga się dalszych ruchów w klubie. Wystosowała komunikat ze swoimi żądaniami i grozi bojkotem, a nawet działaniami mocno komplikującymi funkcjonowanie władz Lecha.

Nowym trenerem Lecha Poznań będzie Maciej Skorża. W meczu z Legią Warszawa zespół poprowadzi jednorazowo Janusz Góra, bo kilka dni temu z Kolejorzem pożegnał się Dariusz Żuraw. Odszedł też Łukasz Becella, jego asystent i analityk zespołu.

Na tym zmiany w klubie nie powinny się kończyć - twierdzą kibice Lecha. I domagają się od władz Lecha usunięcia dwóch kolejnych osób. Mowa o dyrektorze sportowym Tomaszu Rząsie i trenerze przygotowania fizycznego Andrzeju Kasprzaku. 

Oświadczenie Grup Kibicowskich Lecha Poznań

- żądamy odsunięcia od zespołu Andrzeja Kasprzaka
- usunięcia z klubu (pseudo)dyrektora sportowego Tomasza Rząsy

Dopóki nasz postulat nie zostanie zrealizowany nie wrócimy na trybuny, nawet gdy będzie to już możliwe. Oczywistym jest, że tęsknimy za powrotem na stadion, ale nie będzie on możliwy gdy osoby odpowiedzialne od lat za porażki i brak sukcesów naszego klubu będą dalej w Lechu Poznań, nawet na jakiś starannie poukrywanych stanowiskach.

Żądamy zatrudnienia specjalistów, a nie przydupasów i klakierów, którzy tylko przytakują - nie znającemu się zbytnio na profesjonalnej i poważnej piłce - młodemu prezesowi.

My, kibice Lecha Poznań, nie damy się już więcej nabrać włodarzom klubu, który myślą tylko o pełnych kieszeniach, a tysiące fanów Kolejorza mają za nic. Pragniemy przypomnieć, że Lech Poznań to nie jest tylko maszynka do zarabiania pieniędzy na transferach. Lech Poznań to pasja, miłość, wiara i emocje. To nasza wielopokoleniowa tradycja… O czym wiele osób pracujących w tym klubie zapomniało.

Brak obecności na trybunach to tylko jeden z wielu pomysłów na uprzykrzenia życia wszystkim, który chcą z niego wycisnąć ostatnie soki. Jesteśmy bardzo kreatywni, ale przecież nie chodzi o to, by codziennie pod stadionem stacjonowały radiowozy. Tak jak dziś, prawda?”

Szanse na te zmiany są jednak niewielkie. Raczej wątpliwe, by z klubu odszedł przede wszystkim Rząsa, skoro dobrze zna się i współpracował wcześniej z Maciejem Skorżą. Nowy trener raczej będzie chciał, by jego były asystent nadal pracował w Lechu. Zresztą dziennikarze będący blisko Kolejorza informowali już, że tematu odejścia byłego reprezentanta Polski po prostu nie ma.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły