Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

18-latek poprowadził Bayern do zwycięstwa. Wilki zastawiały sidła na drodze do mistrzostwa, ale nie złapały nawet punktu

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 17-04-2021 18:04
18-latek poprowadził Bayern do zwycięstwa. Wilki zastawiały sidła na drodze do mistrzostwa, ale nie złapały nawet punktu

Bayern Monachium wykorzystał remis RB Lipsk (0:0 z TSG 1899 Hoffenheim) i powiększył do 7 punktów na pięć kolejek przed końcem przewagę w wyścigu o mistrzostwo Niemiec. Die Roten nie mieli w sobotę łatwego zadania, bowiem mierzyli się na wyjeździe z 3. w stawce VfL Wolfsburg, ale mimo ogromnych osłabień, wygrali, a bohaterem został 18-letni Jamal Musiala. 

Trener Hansi Flick na Wilki musiał zastawiać sidła bez Roberta Lewandowskiego, Serge'a Gnabry'ego, Leona Goretzki czy Nicklasa Suele. Dlatego też miejsce w pierwszym składzie dostali m.in. Eric Maxime Choupo-Moting, który na szpicy zastąpił Lewego oraz Jama Musiala. 18-latek w ofensywie zajął miejsce Gnabry'ego.

I to właśnie Musiala został bohaterem gości. W 15. minucie dał Bayernowi prowadzenie po tym, jak utrzymał się w polu karnym z piłką, chociaż naciskało go kilku rywali, i pokonał Keena Casteelsa. Dla Musialy to 5. gol w Bundeslidze. Niespełna 10 minut później na 2:0 podwyższył Choupo-Moting, który skorzystał ze złego wyjścia Casteelsa do zacentrowanej piłki i spokojnie trafił do siatki.

Bayern naciskał, ale zmarnował kolejne okazje, więc skończyło się... golem kontaktowym. W 35. minucie Wout Weghorst zdobył swoją 19. bramkę w tym sezonie i umocnił się na 4. pozycji w klasyfikacji strzelców za Lewandowskim (35 goli), Andre Silvą (23 gole) i Erlingiem Haalandem (21 goli). 

Radość gospodarzy szybko została zmącona, bo w 37. minucie było 3:1. Znowu gola strzelił Musiala, a tym razem dograł mu Thomas Mueller.

Po przerwie minęło 9 minut, gdy Maximillian Philipp trafił na 2:3 i Wilki znowu poczuły krew i apetyt na chociaż remis. Ostatecznie obeszły się smakiem, bo więcej goli nie padło. 

W 78. minucie w VfL na boisku pojawił się Bartosz Białek, lecz też nic nie wskórał. Mimo porażki Wolfsburg jest na 3. miejscu w tabeli i wszystko wskazuje na to, że w nowym sezonie zagra w Lidze Mistrzów.

Futbol.pl, fot. Bayern Monachium

TAGI

Inne artykuły