Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Marek Papszun po wygranej z Lechem Poznań. "Potrzebny był ten kapitalny gol Marcina Cebuli".

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 17-04-2021 21:24
Marek Papszun po wygranej z Lechem Poznań.

 

Trener Rakowa Częstochowa, Marek Papszun, zabrał głos po wygranej z Lechem Poznań 3:1 w 25. kolejce PKO BP Ekstraklasy (RELACJA ZE SPOTKANIA). Bramki na wagę zwycięstwa strzelili Fran Tudor, Kamil Piątkowski oraz Marcin Cebula. Ten ostatni zaliczył jeszcze dwie asysty. 

- Na początku chciałbym klubowi podziękować za pamięć i taki upominek oraz przypomnienie mi, że już pięć lat jestem w Częstochowie. Bardzo miło, dziękuję za to. Druga sprawa, muszę drugi raz przywitać się z Bełchatowem, bo już raz tutaj się żegnałem, a okazało się, że znów tutaj wróciliśmy. Na obiekcie, który gościł nas tutaj przez dwa lata, zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, jeśli chodzi o stronę piłkarską, a także organizację i dyscyplinę - przyznał Papszun na konferencji prasowej.

- W drugiej części z kolei pokazaliśmy determinację i wielki, wielki charakter oraz wielkie serce. Wygraliśmy z bardzo trudnym przeciwnikiem. Zespołem, który ma bardzo dużo jakości. Nastąpiła zmiana trenera, wiedziałem że będzie dobra energia, dobre nastawienie. Przed przerwą byliśmy jednak zdecydowanie lepszym zespołem. Zrobiliśmy przewagę, choć od razu po przerwie straciliśmy bramkę i trochę to wprowadziło może nie nerwowość, ale brak pewności siebie - dodał.

- Potrzebny był ten kapitalny gol Marcina Cebuli, który uspokoił to starcie. Lech oczywiście miał przewagę, ale nie mógł stworzyć dogodnych okazji. Dopisujemy sobie trzy punkty, z czego się bardzo cieszymy - zakończył.

Źródło: Lechpoznan.pl

TAGI

Inne artykuły