Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nudy finał Ligi Europy, a karne przejdą do historii! Trafiali jak natchnieni. Pomylił się w 22. karnym De Gea!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-05-2021 23:47
Nudy finał Ligi Europy, a karne przejdą do historii! Trafiali jak natchnieni. Pomylił się w 22. karnym De Gea!

To nie była strawna uczta w Gdańsku. Finał Ligi Europy pomiędzy Manchesterem United i Villarreal męczył kibiców przez ponad dwie godziny. Ostatecznie te męki zostały wynagrodzone kapitalnym konkursem rzutów karnych z dramatem Davida De Gei na koniec... Dla Unaia Emery'ego to 4. triumf w LE w 5. próbie. 3 razy wygrał rozgrywki z Sevillą, a raz nie udało się z Arsenalem...

 

 

Spotkanie na gdańskiej arenie Euro 2012 rozpoczęło się od przewagi United, ale Czerwone Diabły nie dały rady stworzyć sobie jakiejś dobrej okazji do strzelenia gola. Z lekkiej inicjatywy Manchesteru... padła bramka dla Villarreal. Hiszpanie w 30. minucie wypadli z własnej połowy, a ich akcję faulem zakończył Cavani. Parejo, który był faulowany, dobrze zagrał w pole karne, a tam Gerard Moreno urwał się Lindelofowi i wpakował piłkę do siatki. Dla Moreno to 7. gol w tej edycji Ligi Europy. Hiszpan w klasyfikacji strzelców dopadł liderów - Borję Mayorala, Pizziego i Yusufa Yaziciego. Do tego Moreno świętował w specjalny sposób. Tak jak obiecał...

Do przerwy niewielka niespodzianka, a po zmianie stron Manchester United potrafił wyrównać. Po zagraniu z rzutu rożnego piłkę w zamieszaniu pod bramką znalazł Edinson Cavani i pokonał bramkarza. Piłkarze angielskiego klubu eksplodowali z radości, a po chwili... odetchnęli z ulgą, bo VAR nie zabrał im gola. 

Potem czas płynął, a wynik nie ulegał zmianie, bo piłkarze obu ekip nie bardzo byli w stanie spowodować, by chociaż dać szansę na to, by zrobiło się 2:1. Najlepsi w United byli Paul Pogba w I połowie i Scott McTominay w II odsłonie. W Villarreal świetnie prezentowali się chociażby Parejo i Moreno.  

Koniec końców gole nie padły. W dogrywce piłkarze United wyglądali gorzej fizycznie, ale dotrwali do karnych. Także dlatego, że sędziowie nie uznali, że jedenastka Villarreal należała się wcześniej po zagraniu Freda. 

W rzutach karnych pewnie zaczęli Moreno i Mata. Pierwszy zwiódł De Geę, zamiary drugiego wyczuł niby Rulli, ale piłka w obu przypadkach zatrzepotała w siatce. Potem znowu pewnie trafił Raba- w środek bramki, gdy De Gea poszedł w bok - a Alex Telles też trafił idealnie. 2:2 po dwóch seriach. W 3. kolejce Paco Alcacer uderzył w róg, De Gea rzucił się w dobrą stronę, ale piłka od ręki bramkarza wpadła do siatki! Po chwili lider United Bruno Fernandes nie zawiódł i strzelił podobnie jak Alcacer, a piłka też przeszła pod ręką golkipera. Alberto Moreno w 4. kolejce zmieścił piłkę przy słupku, a De Gea nic nie wskórła, chociaż poszedł w dobrym kierunku. Odpowiedź należała do Rashforda, który spokojnie wyrównał na 4:4. Na koniec Parejo stanął oko w oko z De Geą. Doświadczony pomocnik posłuchał, co rodak ma do powiedzenia mu przed strzałem, a potem trafił tam, gdzie chciał. Czyżby zawiódł więc jako pierwszy i jedyny Edinson Cavani? Nie. Pewnie trafił na 5:5. W 6. kolejce Gomez znowu dał prowadzenie Villarreal i presja spadła na Freda. Brazylijczyk kontra Argentyńczyk Rulli i 6:6. 7. kolejkę zaczął doświadczony Raul Albiol i... uderzył cudownie, spokojnie, pewnie, z gracją. 13. karny w konkursie okazał się szczęśliwy, podobnie jak 14., bo James trafił na 7:7! No to w 8. kolejce to się zakończy? Coquelin trafił, a Shaw szczęśliwie też, chociaż Rulli miał piłkę na ręce... Grali dalej. W 9. kolejce trafili Gaspar i Tuanzebe. Do 10. karnego Villarreal podszedł Pau Torres i kapitalnie trafił pod poprzeczkę. Odpowiedź należała do Lindelofa i zrobiło się 10:10! W 11. kolejce strzelali bramkarze. Rulli uderzył mocno i pokonał De Geę, a po chwili Hiszpan stanął z drugiej strony i się pomylił! Rulli bohaterem!

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły