Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Sensacja na Euro 2020! Finowie we wznowionym po dramacie Eriksena meczu ograli Danię (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-06-2021 21:07
Sensacja na Euro 2020! Finowie we wznowionym po dramacie Eriksena meczu ograli Danię (VIDEO)

Ten mecz po dramatycznych wydarzeniach związanych z Christianem Eriksenem został dokończony, według przekazów, na życzenie samych piłkarzy, którzy po otrzymaniu dobrych wieści w sprawie pomocnika reprezentacji Danii, który zasłabł na boisku, postanowili wyjść na murawę. I zakończył się sensacyjnie, bo Finowie wygrali z Danią, a ich bohaterem został Lukas Hradecky, który obronił, fatalnie, co należy dodać, wykonany rzut karny.

O dramatycznych wydarzeniach związanych z Eriksenem pisaliśmy oddzielnie. Ostatecznie zapadła decyzja, że mecz zostanie dokończony. Miejsce Eriksena zajął Jensen, dokończono kilka minut I połowy, zrobiono 5 minut przerwy i ruszono z II połową. 

Grupa B, 12.06.2021, Parken Stadium (Kopenhaga)
DANIA - FINLANDIA 0:1
Bramka:
Pohjanpalo 60
Dania: Schmeichel - Wass (76. Stryger Larsen), Kjaer (63. Vestergaard), Christensen, Maehle - Eriksen (43. Jensen), Hojbjerg, Delaney (76. Cornelius) - Poulsen, Older Wind (63. Skov Olsen), Braithwaite
Finlandia: Hradecky - O'Shaughnessy, Arajuuri, Toivio - Uronen, Kamara, Sparv (76. Schueller), Lod, Raitala (90. Vaisanen) - Pukki (76. Kauko), Pohjanpalo (84. Forss)
Żółte kartki: Lod 4, Sparv 51

TAK PADŁA BRAMKA

0:1 Pohjanpalo 60

Finowie nie istnieli za bardzo w ofensywie. To Duńczycy strzelali, szukali okazji do gola, a rywale... oddali jeden celny strzał i wygrali! W 60. minucie Parken Stadium uciszył Joel Pohjanpalo. Finowie zagrali składną akcję i po dośrodkowaniu Uronena piłka trafiła do Pohjanpalo, który uderzył wprost w Schmeichela, ale na tyle zaskakująco i mocno, że bramkarz nie zdążył z sensowną interwencją i piłka po jego rękach wpadła do siatki.

 

 

Strzelec gola nie okazywał wielkiej radości. Oczywiście po dramacie Eriksena nie brakowało na boisku emocji, ale w tym momencie Pohjanpalo pokazał wielkie opanowanie i nie eksplodował wielką radością.

BOHATER

Lukas Hradecky (Finlandia)

Na pewno popełnił kilka błędów, kilka razy po jego interwencjach mogło być nerwowo, ale najważniejsze z jego udziałem wydarzyło się w 74. minucie. Wówczas golkiper Finów wybrał dobry róg i spokojnie zatrzymał piłkę po strzale Hojbjerga z rzutu karnego.

ANTYBOHATER

Pierre-Emile Hojbjerg (Dania)

Bez dwóch zdań, ten wspomniany wyżej. Pierre-Emile Hojbjerg wziął piłkę, ustawił ją na punkcie oddalonym 11 metrów od bramki i... stracił głowę. Uderzył fatalnie - lekko, kierunkowo, wyraźnie pokazując, gdzie poleci piłka. Lukas Hradecky tylko na to czekał. Duńczycy nie wyrównali kwadrans po stracie gola i kwadrans przed końcem spotkania. W efekcie przegrali...

STATYSTYKI SOBIE, A WYNIK SOBIE...

 

 

W DRUGIEJ KOLEJCE...

Finowie sprawili sensację i otworzyli sobie drogę do rundy pucharowej. Czy uda się tam dotrzeć? Są blisko. 16 czerwca Finów czeka bój z Rosją, punkt będzie na wagę złotą. Dania o przedłużenie nadziei zagrają z Belgią. Na plus muszą traktować to, że znowu wyjdą na murawę w Kopenhadze.

Futbol.pl

Inne artykuły