Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Czerwony Smok pożarł nadzieje Turków. Gareth Bale świetny i... przez moment katastrofalny (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-06-2021 20:12
Czerwony Smok pożarł nadzieje Turków. Gareth Bale świetny i... przez moment katastrofalny (VIDEO)

Reprezentacja Turcji typowana była na czarnego konia Euro 2020, a powoli może pakować walizki. Po klęsce z Włochami poległa też z Walią. Ekipa Czerwonego Smoka prowadzona na boisku przez bohatera spotkania Garethe'a Bale'a wygrała 2:0, chociaż as Walii zmarnował w katastrofalny sposób rzut karny.

Grupa A, 16.06.2021 r., Stadion Olimpijski (Baku)
TURCJA - WALIA 0:2
Bramki:
Ramsey 42, Roberts 90+5
W 61. minucie Gareth Bale nie wykorzystał rzutu karnego (strzelił nad poprzeczką)
Turcja: Cakir - Celik, Ayhan, Soyuncu, Meras (72. Muldur) - Karaman (75. Dervisoglu), Yokuslu (46. Demiral), Calhanoglu, Tufan (46. Yazici), Under (83. Kahveci) - Yilmaz
Walia: Ward - Davies, Rodon, Mepham, Roberts - Allan (73. Ampadu), Morrell, James (90+4 Wiliams), Ramsey (85. Wilson), Bale - Moore
Żółte kartki: 

TAK PADŁY BRAMKI

0:1 Ramsey 42

Walijczycy zaczęli od rzutu z autu, przegrali piłkę na drugą stronę i kapitalnie zagrał w pole karne Gareth Bale. Cudownie opanował futbolówkę Ramsey i spokojnie pokonał bramkarza.

0:2 Roberts 90+5

Gareth Bale po krótkim rozegraniu rzutu rożnego został przepuszczony przy linii końcowej. Turcy uznali chyba, że tak trzeba, a as Walijczyków pomknął, spokojnie wyłożył do Robertsa i ten zapisał na swoim koncie gola na Euro 2020.

BOHATER MECZU

Gareth Bale (Walia)

Dwoił się i troił na murawie. Zanotował dwie asysty i pokazał wielką klasę. Może jego klubowa kariera znalazła się na zakręcie, może futbol w tym wydaniu nie wywołuje w nim wielkich emocji, ale gdy gra dla ekipy Czerwonego Smoka potrafi jeszcze zachwycić. 

ANTYBOHATER MECZU

Gareth Bale (Walia)

Nie chcemy się pastwić nad Turkami, którzy są po prostu fatalnie przygotowani do turnieju i nic na nim nie wskórają. W spotkaniu z Walią temperaturę podnieśli dopiero w końcówce, gdy nie było... piłki na boisku. 

Dlatego też antybohaterem wybieramy Garethe'a Bale'a. A to dlatego, że tak doświadczony piłkarz w takim momencie nie może tak strzelić karnego. Po prostu nie może. Gdy masz dwa kwadranse do końca meczu mistrzowskiego, prowadzisz 1:0, a wcale nie jesteś faworytem, to musisz jedenastkę wykonać lepiej. Bramkarz może cię wyczuć, odbić piłkę, złapać, ale nie można jej posłać poza granice nie tylko stadionu, nie tylko Baku, ale i całego Azerbejdżanu. 

Ależ to zmarnował Gareth Bale. Ta piłka jeszcze leci po strzale gwiazdora Walii (VIDEO)

W TRZECIEJ KOLEJCE...

Walijczycy w ostatniej kolejce zagrają z Włochami o 1. miejsce w grupie. Niby wielkich szans nie mają, ale już na awans spore. Nawet ewentualnie z 3. lokaty, bowiem wydaje się, że rozbita Turcja nie będzie umiała postawić się Szwajcarii. Może chociaż strzeli gola... Mecze kończące rywalizację w grupie A już 20 czerwca o 18:00.

Futbol.pl

Inne artykuły