Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Wojciech Kowalczyk przestrzega. "Kraj jest w euforii. Zalecałbym jednak zimny okład, remis na Euro z Hiszpanami g*** nam dał"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-09-2021 13:30
Wojciech Kowalczyk przestrzega.

Wojciech Kowalczyk w swoim felietonie na portalu "Weszło", przestrzega przed zbytnią euforią po remisie z Anglią.

"Kowal" w swoim stylu tonuje nastroje po środowym spotkaniu z reprezentacją Anglii. Zdaniem Wojciecha Kowalczyka, podopieczni Garetha Southgate'a przyjęli z zadowoleniem jeden punkt ze Stadionu Narodowego w Warszawie.

- Tak się po prostu dzieje w eliminacjach, to nie jest duży turniej, gdzie jedna porażka może cię wyrzucić. W eliminacjach ci więksi czasem spuszczają nogę z gazu, przecież ten remis dla Anglików jest bardzo dobrym wynikiem, nie mają żadnych szans na opuszczenie pierwszego miejsca - stwierdził były piłkarz Legii.

- Nie chodzi o to, że trzeba nasz wynik zlekceważyć. Fajnie, że powalczyliśmy i zremisowaliśmy. Tyle że to musi coś dać na koniec, ponieważ z Hiszpanią też było fajnie, naród szczęśliwy, a jednak na ten koniec gówno nam to dało. Jeden mecz nie określa drużyny, robi to wynik na finiszu. A my na razie tych rezultatów nie mamy za dobrych - dodał "Kowal".

- Kraj jest w euforii, bo zremisowaliśmy 1:1 z Anglią. Ja, jak to ja, zalecałbym jednak rączki na kołderkę, zimny okład i spokój, gdyż to w gruncie rzeczy jeszcze niewiele znaczy. Fornalik też zremisował 1:1 z Anglikami, a gdzie pojechał z kadrą, wszyscy wiemy. Może na kolonie, ale na pewno nie na duży turniej - kontynuował Kowalczyk.

- Jesteśmy bandą przeciętniaków z jednym wielkim piłkarzem. I ci przeciętniacy mają na niego pracować, żeby on mógł nam robić wyniki. Mówcie, że to populizm, bla bla. Spójrzmy prawdzie w oczy czym dysponujemy i jak możemy tego korzystać. Musimy zaczynać od podstaw. Jak o nich zapomnimy, to po nas - podsumował były reprezentant Polski.

Źródło: Weszło

TAGI

Inne artykuły