Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Tomasz Hajto nie byłby sobą, gdyby nie zabrał głosu. "Szczęsny nie zrobił nawet pół kroku do piłki. Stwierdził, że stamtąd Kane nie strzeli?"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-09-2021 16:15
Tomasz Hajto nie byłby sobą, gdyby nie zabrał głosu.

W niedzielnym programie "Cafe Futbol" grono ekspertów analizowało mecz reprezentacji Polski z Anglią. Tomasz Hajto skupił się na krytyce Wojciecha Szczęsnego, co nawiasem mówiąc, jest ostatnio trendy.

Sezon 2021/2022 nie rozpoczął się najlepiej dla Wojciecha Szczęsnego. Bramkarz popełnia błędy w meczach Serie A. Jest również obwiniany za stratę gola podczas środowego meczu z Anglikami na PGE Narodowym. 

Swoje trzy grosze do krytyki golkipera Juventusu dołożył w niedzielę Tomasz Hajto w programie "Cafe Futbol".

- Szczęsny zlekceważył tę sytuację. Nie był skoncentrowany. Prawdopodobnie stwierdził, że stamtąd Kane nie strzeli gola - powiedział Hajto.

- Wiecie co jest najgorsze? Wiadomo, że Kane często tak uderza. Gdyby to poszło w boczną siatkę, to nie miałbym żadnego problemu z takim golem. Ale kiedy piłka wyszła zza Bednarka, Szczęsny cały czas stał. Nie zrobił nawet pół kroku do piłki. Zabrakło mu 30 cm, a przecież ten strzał wpadł do bramki metr od słupka - kontynuował były zawodnik.

- Tak naprawdę przy jego wzroście, jego zasięgu, nie można puścić takiej bramki - podsumował Tomasz Hajto.

 

Źródło: Cafe Futbol

TAGI

Inne artykuły