Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Były szef Zagłębia Lubin: Będę jeszcze prezesem niejednego ekstraklasowego klubu

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-09-2021 9:50
Były szef Zagłębia Lubin: Będę jeszcze prezesem niejednego ekstraklasowego klubu

Artur Jankowski, były prezes Zagłębia Lubin, w rozmowie z Antonim Bugajskim, dziennikarzem "Przeglądu Sportowego", podsumował swoją pracę w klubie. 

Jankowski, który pożegnał się z Zagłębiem Lubin kilka dni temu. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" opowiedział o tym jak wyglądała jego praca w klubie. Działacz podkreślił, że kibiców nie interesuje wynik finansowy, fani oczekują zwycięstw na boisku.

- Tak, w dzisiejszym sporcie nie liczy się nic innego, tylko wynik. Nieważne, że klub się nie rozwija, akademia zostaje z niczym, że są długi, no bo przecież wynik pierwszej drużyny jest najważniejszy. Przykład innych klubów: jest puchar, dobre wyniki a potem zjazd do 1. ligi, ogromne długi, zmiany właścicielskie. Trzeba mieć chłodną głowę i jasno powiedzieć na co nas stać i gdzie idziemy. Nie bać się tego powiedzieć. Tak działałem w Zagłębiu - powiedział Jankowski.

- Myślę, że ten ostatni pełny sezon, który skończyliśmy na ósmym miejscu, przy odrobinie szczęścia mógł być lepszy. Pozycja 6-7 była w zasięgu. Do ostatniej kolejki walczyliśmy o czwarte miejsce. Szkoda ostatniego meczu z Wisłą Płock (0:4). Przyznaję, że tutaj pozostaje ogromny niedosyt i żal. Poza tym trochę zaszkodziły nam koronawirus i kontuzje, ale to dotyczyło wszystkich zespołów - podkreślił były sternik "Miedziowych".

Jankowski twierdzi również, że bez stawiania na młodych polskich piłkarzy i inwestowania w akademię, klub nie będzie się rozwijał.

- Bez realizacji tego nic się nie zmieni. Klub będzie zajmował jakieś miejsce w tabeli i tyle, nic nie będzie inwestowane i nic nie pozostanie po sezonie dla klubu. Będziemy stali w miejscu. Zmieni się tylko kilku trenerów, kilku prezesów. I tak bez końca. Klub musi inwestować w akademię i infrastrukturę. Musi sprzedawać zawodników. Mam nadzieję, że właściciel i rada nadzorcza przypilnują tych ustaleń - zaznaczył.

Działacz jest pewny, że w przyszłości będzie prowadził jeszcze klub z polskiej ekstraklasy.

- Myślę, że niejeden. Jak już wspomniałem, możliwości jest wiele, zobaczymy, co się wydarzy w przyszłości - podsumował Artur Jankowski.

Źródło: Przegląd Sportowy

TAGI

Inne artykuły