Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Bramkarz II-ligowca podarował Legii kluczową bramkę! Mistrzowie Polski męczyli się w Pucharze Polski (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-09-2021 19:18
Bramkarz II-ligowca podarował Legii kluczową bramkę! Mistrzowie Polski męczyli się w Pucharze Polski (VIDEO)

Legia Warszawa z wielkim trudem awansowała do kolejnej rundy Fortuna Pucharu Polski. Mistrzowie Polski w eksperymentalnym składzie męczyli się z II-ligowymi Wigrami w Suwałkach i nawet przegrywali. Zwycięstwo wyrwali po pięknym uderzeniu i kuriozalnym golu sprezentowanym przez bramkarza gospodarzy. 

Czesław Michniewicz zdaje sobie sprawę z tego, że jego zespół gra teraz co 3 dni, więc spotkanie z Wigrami miało dać chwilę oddechu tym najbardziej eksploatowanym zawodnikom. W efekcie w pierwszym składzie zagrali m.in. Hołownia, Rose, Abu Hana, Miszta, Kostorz czy Ribeiro. 

Przy tak pomieszanym składzie można było spodziewać się pewnych kłopotów Legii, ale chyba nie aż takich. Co prawda goście atakowali i mieli inicjatywę, a nawet na moment zdominowali grę w I połowie, to jednak stracili gola, gdy źle po rzucie wolnym interweniował Cezary Miszta - tylko odbił piłkę - a Michalski z bliska wpakował piłkę do siatki.

Legia miała kłopoty, ale nie pozwoliła Wigrom prowadzić do przerwy i się napędzić jeszcze mocniej. Już w 42. minucie ładnie ustawił sobie piłkę Kostorz i wyrównał. 

Po zmianie stron na boisku pojawili się już Josue i Skwierczyński, ale obraz gry znacząco się nie poprawił. Trener Michniewicz sięgnął więc szybko po Emreliego i Muciego. Roszady przyniosły niewiele, ale Wigry sprezentowały bramkę Legii. Właściwie zrobił to Hieronim Zoch. Golkiper Wigier nieźle spisywał się w tym spotkaniu, ale w 65. minucie zawalił na całej linii. 

Gol Kastratiego podłamał Wigry. Suwalczanie starali się co prawda momentami jeszcze spróbować sprawić niespodziankę, ale w 80. minucie nadziali się na kontrę wyprowadzoną przez Kastratiego i wykończoną bombą Emreliego. Potem Josue miał jeszcze dwie świetne okazje, by Legia wygrała wyżej, ale je zmarnował. 

Mecz I rundy Pucharu Polski
WIGRY SUWAŁKI - LEGIA WARSZAWA 1:3
Bramki:
Kacper Michalski 40 - Kacper Kostorz 42, Lirim Kastrati 65, Mahir Emreli 80
Wigry: 30. Hieronim Zoch - 26. Kacper Michalski, 5. Michał Ozga, 2. Tomasz Lewandowski, 4. Piotr Pierzchała, 11. Patryk Mularczyk (79. 19. Rafał Grzelak) - 90. Denis Gojko, 6. Mikołaj Łabojko (69. 22. Mateusz Sowiński), 8. Bartłomiej Babiarz (86. 15. Krystian Ogrodowski), 10. Mariusz Rybicki (69. 14. Kōsei Iwao) - 28. Kamil Adamek (86. 17. Kacper Zaborski)
Legia: 31. Cezary Miszta - 22. Kacper Skibicki, 29. Lindsay Rose, 23. Joel Abu Hanna, 3. Mateusz Hołownia - 7. Lirim Kastrati (90. 63. Jakub Kisiel), 16. Jurgen Çelhaka (46. 27. Josué), 14. Ihor Charatin, 21. Rafael Lopes (57. 20. Ernest Muçi), 5. Yuri Ribeiro (46. 77. Kacper Skwierczyński) - 30. Kacper Kostorz (56. 11. Mahir Emreli)
Żółte kartki: Mularczyk - Josué
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Teraz przed Legią mecz z Rakowem Częstochowa w sobotę w lidze, a już 30 września w 2. kolejce Ligi Europy na Łazienkowską 3 zawita Leicester City.

Futbol.pl

Inne artykuły