Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Łowca bramek" nie widzi różnicy pomiędzy reprezentacją prowadzoną przez Paulo Sousę a tą Jerzego Brzęczka

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-10-2021 19:15

Tomasz Frankowski udzielił wywiadu "Przeglądowi Sportowemu" po meczu reprezentacji Polski z Albanią. Były snajper Wisły Kraków skrytykował styl gry drużyny prowadzonej przez Paulo Sousę.

Polska pokonała Albanię 1:0 i awansowała na drugie miejsce w grupie, które jest premiowane grą w barażach o awans do mistrzostw świata w Katarze. Tomasz Frankowski nie jest zadowolony z występów reprezentacji Polski i nie widzi rozwoju drużyny Paulo Sousy. Były piłkarz stwierdził, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy obecną drużyną narodową a tą prowadzoną przez Jerzego Brzęczka.

- Wciąż mam obiekcje do naszego selekcjonera, bo gra reprezentacji Polski niewiele, a może nawet niczym nie różni się od tej, jaką widzieliśmy za selekcjonera Jerzego Brzęczka. Czas płynie, płacimy selekcjonerowi dużo więcej, bo to, Brzęczek zarabiał w złotówkach, Sousa dostaje w euro, a oczekiwanego postępu nie widać - ocenił Tomasz Frankowski.

- Gra w tym meczu była bardzo chaotyczna, szarpana, nasi zawodnicy zaliczali bardzo wiele strat. Zastanawiałem się, z czego to wynikało: czy ze stresu, czy z nierównej murawy, ale ta zdawała się nie najgorsza. Chyba więc to jednak nerwowość, której w kadrze Sousy miało nie być. Minęło dziesięć miesięcy, odkąd jest selekcjonerem, a zmiany jakości nie widać - dodał.

- Polacy pojechali jednak do Tirany z jasnym celem: wygrać. I to im się udało - podsumował europoseł.

Źródło: Przegląd Sportowy

TAGI

Inne artykuły