Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Dawid Błaszczykowski, prezes Wisły Kraków, nie dopuszcza myśli, że "Biała Gwiazda" będzie walczyć tylko o utrzymanie

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 14-10-2021 19:16
Dawid Błaszczykowski, prezes Wisły Kraków, nie dopuszcza myśli, że

Dawid Błaszczykowski, prezes Wisły Kraków, w rozmowie z portalem "Goal.pl" skomentował aktualną sytuację "Białej Gwiazdy".

Krakowski klub powoli "staje na nogi" i wychodzi z długów, które o mało nie doprowadziły Wisły do bankructwa. Prezes Dawid Błaszczykowski w wywiadzie udzielonym serwisowi "Goal.pl" poruszył kilka tematów związanych z bieżącą sytuacją "Białej Gwiazdy".

- Niekoniecznie jesteśmy gotowi, by grać w pucharach. Cały czas jesteśmy w fazie budowania drużyny. Pokazują to ruchy, które zostały wykonane w okresie letnim – mówię tutaj o zawodnikach, którzy nas opuścili i którzy do nas dołączyli. To była bardzo liczna grupa. Wielu z tych nowych piłkarzy gra dzisiaj w pierwszej jedenastce. Jeśli okazałoby się, że zakwalifikowalibyśmy się do pucharów już teraz, zrobilibyśmy wszystko, by zaprezentować się w nich jak najlepiej - rozpoczął Błaszczykowski.

- Ostatnio dużo mówiło się, że trenerzy w Wiśle pracują krótko. Że nie mają czasu na pokazanie swoich umiejętności. Ruch, który wykonaliśmy z trenerem Gulą, podpisując dłuższy kontrakt, jest bardzo ważny, bo chcieliśmy dać mu dużo spokoju, by mógł spokojnie realizował swoją wizję - dodał prezes Wisły.

- Nie bierzemy pod uwagę tego, że będziemy walczyć o utrzymanie. Przegraliśmy z Lechem, który jest liderem i mocnym pretendentem do mistrzostwa Polski. Później z Pogonią, która względem poprzedniego sezonu się wzmocniła i która też jest kolejnym z kandydatów do pucharów. Boli mecz w Gliwicach, bo z gry byliśmy drużyną lepszą, ale błędy spowodowały, że nie udało się zdobyć punktów. Podchodzimy bardzo spokojnie do tej sytuacji. Nie ma żadnej paniki - podsumował Dawid Błaszczykowski.

Źródło: Goal.pl

TAGI

Inne artykuły