Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nowy szkoleniowiec Legii Warszawa przed swoim debiutem. "Jestem kimś między dobrym, a złym policjantem"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 27-10-2021 12:55
Nowy szkoleniowiec Legii Warszawa przed swoim debiutem.

Trener Legii Warszawa, Marek Gołębiewski, odpowiedział na pytania dziennikarzy przed spotkaniem 1/16 Fortuna Pucharu Polski ze Świtem Szczecin. 

Marek Gołębiewski:

- Wszystko jest tutaj dobrze zorganizowane. Do tego dochodzi profesjonalne podejście sztabu i wszystkich zawodników. Prawie połowa piłkarzy odbyła już ze mną rozmowy. Na dziś zostawiłem sobie drugą część składu. Jestem szkoleniowcem przez dwa dni i chcę to domknąć przed pierwszym spotkaniem. Przed nami bardzo ważny mecz ze Świtem Szczecin w Pucharze. Podejdziemy do niego na sto procent skoncentrowani. 

- Wszystko co powiem teraz, musi mieć odzwierciedlenie na boisku. Nie chcę teraz obiecywać, jak będzie grała Legia. Na pewno zespoły, które teraz prowadziłem nie były aż tak renomowane. Zawsze jednak starałem się grać piłkę ofensywną, wysokim pressingiem. Legia musi grać odważnie, widowiskowo i dla kibiców. Wszystko jednak rozstrzygnie się na boisku. Chcę, żeby zawodnicy zrozumieli to, jak mamy grać, a następnie przełożą to na plac. 

- Zacząłem od rozmów z piłkarzami. Zawodnicy w takich momentach czują swoją szansę i wierzą, że to ich moment. Ja swoim piłkarzom powiedziałem, że każdy z nich ma szansę zaistnieć i nikomu nie zamykam drzwi do pierwszego składu. Każdy będzie potrzebny, bo mamy szeroką i wartościową kadrę. Wczoraj na treningu widziałem wielkie zaangażowanie. Wszyscy chcą pomóc i realizować się w tej drużynie. Razem musimy wyjść z tego dołka. Przed nami mecz ze Świtem, który musimy wygrać, a następnie zagramy z Pogonią. Niedzielne spotkanie ligowe będziemy musieli potraktować jak finał Ligi Europy, aby zgarnąć trzy punkty w tej rywalizacji. 

- Zastałem drużynę, która chce wyjść z tego dołka. Widzę po piłkarzach, że mają świadomość miejsca, w którym jesteśmy, ale też wielkości drużyny, w której się znajdują. Musimy pokazać, że jesteśmy gotowi na wyzwania. Trzeba wyczyścić głowy, a najlepiej to zrobić przez serię zwycięstw. 

- Jestem kimś między dobrym, a złym policjantem. Jeżeli będzie działo się coś negatywnego, to od razu będę reagował. Na razie jednak nie ma takiej potrzeby. Na tą chwilę wszystko jest dobrze. Budowanie klubu w oparciu o dobrą atmosferę jest bardzo ważne i teraz będziemy musieli się na tym skupić. 

- Artur Boruc jest żywą legendą klubu. Rozmawiałem z nim pierwszego dnia. Myślę, że Artur będzie do dyspozycji sztabu za około 14-20 dni. Bardzo bym sobie tego życzył, aby ten zawodnik dołączył do nas jak najszybciej. 

- Słyszałem o tych plotkach. Wiele rzeczy można powiedzieć, ale na pewno nie to, że zawodnicy Legii się źle prowadzą. Proszę mi uwierzyć – to są profesjonaliści, którzy wiedzą, w jakim miejscu się znajdują.

Źródło: Biuro Prasowe Legii Warszawa

Foto: Mateusz Kostrzewa/Legia.com

TAGI

Inne artykuły