Były reprezentant Anglii o Manchesterze United. "To nie zespół - to grupa indywidualistów"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-10-2021 11:45
Paul Merson, były pomocnik Arsenalu i reprezentacji Anglii uważa, że seria porażek Manchesteru United jest częściowo wynikiem tego, że Ole Gunnar Solskjaer ma problemy z ustawieniem optymalnej jedenastki.
Merson przeanalizował mecz "Czerwonych Diabłów" z Liverpoolem. Według byłego piłkarza, wielki wpływ na kompromitującą porażkę (0:5) Manchesteru United, miała nieobecność w wyjściowym składzie Paulo Pogby i Jadona Sancho.
- Niepokojące jest to, że po trzech latach Solskjaer wyraźnie nie wie, jaki jest jego najlepszy zespół. Rozbili bank, aby zdobyć gracza za 70 milionów funtów, Jadona Sancho, on nie gra - powiedział Merson na antenie "Sky Sports".
- Powiedziałem to już wcześniej i powiem to jeszcze raz – Manchester United to nie zespół, to grupa indywidualności. W ostatnich trzech meczach stracili 11 bramek, cztery z Leicester, dwa z Atalantą i pięć u siebie z Liverpoolem. Drużyna taka jak Manchester United nie powinna pozwolić sobie na taką liczbę straconych bramek przez większą część sezonu, ale to tylko pokazuje, gdzie są w tej chwili - podkreślił były reprezentant Anglii.
- Ich słabość pokazały Manchester City i Chelsea oraz w niedzielę Liverpool. Te drużyny mają plan. Granie przeciwko Manchesterowi United jest w tej chwili zbyt przyjemne, po prostu nie powinno tak być. Grałem na Old Trafford kilka razy i schodziłem z boiska myśląc, że zagraliśmy dobrze, ale przegraliśmy - podsumował Paul Merson.
Źródło: ManUtd.pl











